Nowy numer 23/2021 Archiwum

Nieba i chleba

W Słupsku już po raz ósmy odbyło się śniadanie wielkanocne zorganizowane przez Caritas. Z zaproszenia skorzystało prawie 1400 osób.

Zapraszamy rodziny wielodzietne, osoby samotne, ubogich. Przychodzą też ludzie prosto z ulicy, bez zaproszeń. Skąd mam na to? Chodzę i żebrzę. Dzięki Bogu ludzi dobrego serca nie brakuje. Dlatego na stole jest wszystko: żur, jajka w majonezie, ciasta – mówi Lidia Matuszewska, prezes oddziału Caritas przy parafii pw. św. Jacka, główna organizatorka spotkania.

– Ludziom trzeba przychylić nieba i chleba – wyjaśnia sens organizowania tego typu spotkań ks. Jan Giriatowicz, proboszcz parafii pw. św. Jacka. Śniadanie przygotowano 12 kwietnia w hali sportowej Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Ze względu na liczbę gości, posiłek musiał odbywać się w czterech turach. Przyszli ludzie samotni, ubodzy, którzy mimo trudności jakoś radzą sobie w życiu. Byli też bezdomni, często niezadbani, borykający się z nałogami. – Nie mam pracy, zbieram puszki po piwie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio jadłam obiad. Siostra wyrzuciła mnie z domu. Owszem, święta nie jestem i czasem wypiję – opowiada o sobie pani Ewa, jedna z uczestniczek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama