Nowy numer 28/2018 Archiwum

Wakacje według ks. Bosko

Dla nich ostatni dzwonek wcale nie oznacza leżenia na plaży. Wybrali pracę, za którą zapłatą jest uśmiech dzieci.

Już tradycyjnie salezjanie działający przy parafii Świętej Rodziny w Słupsku zorganizowali półkolonie dla dzieci. Odbywały się one w dwóch turnusach. W każdym z nich wzięło udział ok. 60 uczniów szkół podstawowych z całego miasta.

– Chcemy zająć dzieciom czas. Ksiądz Bosko mawiał, że kiedy boisko jest żywe, to diabeł martwy. Kiedy da się dzieciom zajęcie, wtedy można mieć pewność, że nie robią nic złego – wyjaśnia ks. Mateusz Kopaniecki, który koordynuje półkolonie. – Chcemy pokazać im ich miasto od dobrej strony, żeby zobaczyli, co mają tu ciekawego. Ten czas z nimi to wielka radość także dla nas, opiekunów. Część dzieci jest tu co roku i zawsze na koniec pytają, kiedy będą następne półkolonie. To znaczy, że było im tu dobrze – mówi salezjanin. W ciągu pięciu dni dzieci były m.in. w kinie, odwiedziły policjantów, strażaków, a także stadninę koni. – Przychodzę, bo bardzo mi się tu podoba. W domu bym się nudziła – mówi 8-letnia Marysia. Uczestnikami opiekowało się 12 wolontariuszy i czterech wychowawców. Jan Jazurek jest wolontariuszem. – Lubię spędzać czas z dziećmi, sprawia mi to przyjemność – mówi. – To wymagające zajęcie, bo dzieci czasami płaczą, coś im dolega, ale nie jest to aż takie uciążliwe. Ważny dla mnie też jest fakt, że to wakacje z Panem Bogiem – dodaje. Agata Jędrzejewska opiekowała się dziećmi już rok temu. – Bardzo mi się wtedy spodobało. Cieszę się, że mogę coś dla dzieci zrobić. Czasem ciężko nad nimi zapanować, ale to naprawdę duża radość móc tu z nimi być – przyznaje. – Zawsze lepiej jest zrobić coś dla innych, niż siedzieć bezczynnie w domu. Podoba mi się to, że rano, zanim się z nimi spotkamy, modlimy się wspólnie. Prosimy Pana Boga, żebyśmy sobie dali radę i On nam rzeczywiście pomaga. Poza tym dzieci przywiązują się w jakiś sposób do nas. Potem jak się gdzieś z nimi spotkamy, podbiegają, przytulają się i są wdzięczne za wspólnie spędzony czas. Właśnie dlatego uważam, że warto tu być – dodaje Paulina Michalkiewicz, licealistka.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma