Grupa pod przewodnictwem ks. Grzegorza Marciszewicza liczyła zaledwie 11 osób. Pielgrzymka trwała 5 dni: dwa dni w drodze do sanktuarium, dzień odpoczynku na miejscu i powrót identyczną trasą do Byszyna. – Zaletą naszej wyprawy było właśnie to, że stworzyliśmy małą grupę. W tak krótkim czasie mogliśmy się dobrze poznać, otworzyć się na siebie, poważnie porozmawiać – dzieli się Jolanta Borys z Białogardu.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








