Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Koszalińsko-Kołobrzeski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
koszalin.gosc.pl → Wiadomości z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej → Namiot pełen ognia

Namiot pełen ognia przejdź do galerii

Był ogień Ducha, łzy szczęścia i radosne okrzyki uwielbienia Jezusa. Ponad 5 tys. młodych uczestniczyło w adoracji Najświętszego Sakramentu.

 
Tysiące młodych wyciągało ręce do Jezusa Karolina Pawłowska /Foto Gość

Wieczorna część czuwania młodych to spotkanie z Jezusem. Wprowadziła w nią diecezjalna diakonia muzyczna pod wodzą ks. Arka Oslisloka, zapraszając do wspólnego uwielbienia śpiewem.

Potem w skupieniu i rozmodleniu, na kolanach, oczekiwali wejścia pomiędzy nich Jezusa. Kiedy tylko pojawił się na scenie w Najświętszym Sakramencie, tysiące rąk wyciągnęło się w kierunku monstrancji.

- Rozpoznajemy Cię, jak Maria Magdalena przy grobie, dopiero, gdy zwrócisz się do nas po imieniu. Przychodzisz, by umyć moje nogi, uzdrowić serce, powiedzieć, że jestem dla Ciebie tak bardzo ważny. Jesteś jak promień. Jak promień słońca daje życie światu, tak Twój promień daje mi życie. Przyjdź Panie i dotknij mojego serca, umocnij mnie, ulecz i dodaj nadziei. Przyjdź, Panie Jezu. Amen – modlił się bp Edward Dajczak przed Najświętszym Sakramentem.

Potem Jezus wyruszył między czekających na kolanach młodych.

- Pan Jezus przychodzi z uwolnieniami. Miałem obraz Jezusa udzielającego łaski uwolnienia od rozmaitych lęków – mówił ze sceny ks. Rafał Jarosiewicz z koszalińskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji.

Niesiony pomiędzy tłumem Jezus błogosławił tysiącom młodych. W wielu oczach pojawiały się łzy wzruszenia. Niektórzy doznawali spoczynku w Duchu Świętym.

- Panie, chcę żyć w Tobie, wydając piękne owoce życia, biorąc moc z Ciebie. Ty bądź, Panie, we mnie, ja będę w Tobie. Przeniknij mnie, daj mi, Panie, życie! – prosił w imieniu młodych bp Dajczak.

Ks. Rafał przywoływał ze sceny obrazy, które podsuwał mu Bóg.

- Miałem obraz, jak dużo niedobrych rzeczy odchodzi od nas przez kaszel – mówił ksiądz i tysiące młodych jak na komendę zaczęło kaszleć. - Niech odchodzi ból, depresja, brak zdolności, niech wykasłany zostanie brak przebaczenia. Jeszcze więcej, Duchu Święty! Niech wszelkie duchy nieczystości odejdą z dzieci Bożych! – wołał.

- A teraz przyjdzie Pan do was przez śmiech. Niektórzy już przyjmują radość, niektórzy przyjmują pokój. Inni doświadczają spoczynku w Duchu Świętym, padają na ziemię. Jeżeli czujesz, że chcesz się uśmiechnąć do Ducha Świętego, to zrób to! – zapraszał duszpasterz.

Kiedy bp Edward Dajczak udzielał młodym błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem, wielu z nich upadło przed Nim na twarz.

Potem pożegnali Jezusa światełkami latarek. Zaciemniony namiot rozbłysł tysiącami lampek i wyświetlaczy telefonów komórkowych – iskier miłości i wyśpiewali z całego serca gromkie Gloria in excelsis Deo!

Przez cały czas trwania adoracji dokonywało się wiele duchowych uzdrowień również w sanktuarium i na placu wokół niego, gdzie przez cały czas wszyscy kapłani, którzy przyjechali z młodzieżą, służyli sakramentem pokuty i pojednania.

Rozpoczyna się wielki finał diecezjalnego spotkania młodzieży w Skrzatuszu. Biskup Edward Dajczak przewodniczy Mszy św., którą razem z nim koncelebruje ponad setka kapłanów.

 

« ‹ 1 › »
Skrzatuskie czuwanie, cz. 5.

WIARA.PL DODANE 20.09.2014

Skrzatuskie czuwanie, cz. 5.

​Adoracja to moment, na który czekają wszyscy przybywający do Skrzatusza. - Czuje się bardzo mocno, że Jezus wchodzi między nas do namiotu - mówią uczestnicy skrzatuskiego czuwania. Zdjęcia: Karolina Pawłowska /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..

Karolina Pawłowska

|

GOSC.PL

publikacja 20.09.2014 20:40

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BP EDWARD DAJCZAK
  • CZUWANIE MŁODYCH
  • SKRZATUSKIE CZUWANIE MŁODYCH
  • SKRZATUSZ

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X