Nowy numer 42/2020 Archiwum

Damy świadectwo

Zachwyceni wrześniowym świętowaniem, młodzi świdwinianie chcą przedłużyć skrzatuską atmosferę na cały rok. – Spotkanie z Bogiem to zawsze czas radości – przekonują ci, którzy przyszli na pierwsze czuwanie.

W odkryciu tego mają pomagać im spotkania, które w świdwińskim kościele Michała Archanioła odbywać się będą raz w miesiącu. Przygotowują je dla swoich rówieśników młodzi parafianie. – Chcemy dać naszym znajomym świadectwo wiary. To przecież nie tylko ksiądz czy katecheta na lekcjach religii, ale także my uczymy o Panu Bogu. Mam nadzieję, że to pierwsze świdwińskie czuwanie będzie takim dobrym impulsem dla innych – mówi student Sebastian Uziuk.

– Nazwaliśmy je Dziedzińcem wierzących: miejscem spotkań, nauki i uwielbienia Boga – wyjaśnia ks. Marcin Gajowniczek, inicjator czuwań. Jak dodaje, świdwińskie czuwania to także element przygotowań do Światowych Dni Młodzieży. – Kraków jest daleko, pewnie nie wszyscy będą mogli się tam wybrać, więc chcemy przeżyć to spotkanie także na naszym własnym, parafialnym podwórku w łączności z ojcem świętym – dodaje duszpasterz. Gościem pierwszego spotkania był ks. Marcin Lipnicki, wikariusz kołobrzeskiej bazyliki, który pracował na misji w Tanzanii. Podczas konferencji opowiadał m.in. o różnicach między wyznawaniem wiary w Polsce i młodym Kościele afrykańskim. – Konferencja mocno przypomniała nam o tym, że są ludzie gotowi iść na spotkanie z Bogiem na piechotę nawet kilka dni. My jesteśmy zaganiani, próbujemy coś zdobyć i osiągnąć, i w tym pędzie powszednieje nam to, co najważniejsze. Warto więc na chwilę się zatrzymać i pobyć tylko z Nim – dzieli się wrażeniami Małgosia Skrzyniarz, która przyjechała na czuwanie do Świdwina z pobliskiego Sławoborza.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama