Nowy numer 24/2018 Archiwum

Jej ślady prowadzą do chorych

Spotkanie bożonarodzeniowe nie pozwala zapomnieć, że powodem czuwania przy konającym jest miłość.

Wasza obecność jest duchowym wsparciem dla pacjentów. To dla nich forma terapii – przywitał zebranych dyrektor Hospicjum im. św. Maksymiliana Kolbego Wojciech Gliński. Rozumie to dobrze Anna Myk, udzielająca się w koszalińskim hospicjum od 20 lat. – Przed laty ciężko chorowała moja teściowa. „Dlaczego znów idziesz do hospicjum – dziwiła się – masz je w domu”. Odpowiadałam: „Potrzebuję nauczyć się tobą opiekować” – wspomina A. Myk, obecnie członkini Stowarzyszenia Hospicjum.

– Hospicjum oddałam swoje serce. Spotkanie bożonarodzeniowe rozpoczęło się Mszą św. pod przewodnictwem bp. Edwarda Dajczaka. – W takim domu nie można się obyć bez miłości. Można pójść za nią śladami Jezusa: nakarmić zgłodniałych, odziać nagich, odwiedzić uwięzionych, otworzyć drzwi obcym – rozważał biskup. – Przyglądając się współczesnemu światu, trudno uwierzyć, że miłość jest jego wiodącą siłą – powiedział biskup, nawiązując do wyśmiewanych przez media wieków średnich. – A przecież to w idei średniowiecza rodziła się myśl, by ludzie szli do chorych z miłością, czasem nie mając nic ponadto, bo medycyna nie była jeszcze wystarczająco rozwinięta. Kapelan hospicjum ks. Tadeusz Gorla podziękował za ojcowskie słowo biskupa. – Ono pokrzepia naszą motywację, a jest nam ona potrzebna, ponieważ mało tutaj mamy radości z tego, że ktoś zdrowy wraca do domu – raczej musimy dzielić z rodzinami smutek i żałobę – powiedział ks. Gorla. Po Mszy św. kapłani odwiedzili sale pacjentów. Biskup rozmawiał z chorymi, podtrzymywał ich na duchu i oddawał w opiekę Bożego Miłosierdzia. Dyrektora Gliński zaprosił przybyłych nie tylko na świąteczną kolację, ale także do zadawania pytań dotyczących pracy i nowych wyzwań stojących przed placówką oraz do zwiedzenia oddziału.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma