Nowy numer 30/2021 Archiwum

Zakwitło wiele dobra

Hospicjum to nie tylko instytucja, która świadczy usługi medyczne dla osób terminalnie chorych. To przede wszystkim miejsce-znak, które pokazuje, że życie ma zawsze wartość, i domaga się szacunku do ostatniej sekundy.

W czasach, kiedy szacunek do życia nie jest już sprawą oczywistą, wsparcie hospicjum staje się czymś więcej niż wyręczaniem NFZ. Zakup żółtego kwiatka to głos za życiem. Dlatego do akcji na rzecz hospicjum włączają się także najmłodsi. – W „Polach nadziei” bierzemy udział co roku. Robimy to po prostu z potrzeby serca. Myślę, że akcja daje też wiele samym dzieciom. Dzięki niej uczą się szacunku do chorych i nabierają chęci do pomagania innym – mówi Ilona Puława, opiekunka Szkolnego Koła Caritas w Sarbinowie. – Jest trochę zimno, ale to nie ma znaczenia. Warto pomagać ludziom. Daje mi to satysfakcję – potwierdza Marysia Szczeparska, gimnazjalistka. Akcja „Pola nadziei” rozpoczyna się zawsze jesienią, kiedy sadzi się żonkile, często w ogródkach przy hospicjach. Kwiaty te, jako jedne z pierwszych, kwitną na początku wiosny, dlatego stały się międzynarodowym symbolem nadziei. Przy rozprowadzaniu ich na wiosnę zbiera się fundusze i promuje ideę hospicyjną.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama