Nowy numer 43/2020 Archiwum

Znikający księża

Nasza diecezja ma trzech nowych kapłanów. – Prawdziwy przewodnik to ten, kto ma odwagę zniknąć – powiedział im bp Edward Dajczak podczas uroczystości święceń.

Sakrament święceń w stopniu prezbitera przyjęli: Konrad Rogala z parafii pw. Trójcy Świętej w Róży Wielkiej, Grzegorz Szymanowski z parafii pw. Narodzenia NMP w Świeszynie i Michał Wiśniewski z parafii pw. św. Augustyna w Złocieńcu. Bp Edward Dajczak w homilii przypomniał, że do właściwego pełnienia posługi kapłańskiej niezbędna jest cnota pokory. – Jak wielka jest jej siła i jak bardzo jej brak pozbawia człowieka siły – zaznaczył.

Tłumacząc, czym jest kapłaństwo pokorne, postawił neoprezbiterom za wzór samego Jezusa: – Ludzie czekają na kogoś, kto jest tak pokorny jak Pan, który, żeby być z nami, stał się chlebem spożywanym przez nas. „Przestaje istnieć”, abyśmy żyli. Jak bardzo potrzebni są dziś tacy księża – ciągle znikający, aby widoczny był Jezus. Przy okazji tegorocznych święceń problem „znikania” księży nabrał też innego znaczenia. Trzech nowych księży to znacznie mniej, niż potrzeba. –  Z jednej strony trzech dobrych kapłanów może czasem uczynić więcej dobra i przysporzyć więcej chwały Bogu niż dziesięciu. Z drugiej strony jest to na pewno powód do obaw, które mimo wszystko przeplatane są nadzieją. Polecamy się Matce Bożej Skrzatuskiej i ufamy, że powołań będzie jednak tyle, ile nam potrzeba – mówi ks. dr Wojciech Wójtowicz, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Koszalinie. Na zakończenie Eucharystii, podczas której diakoni przyjęli święcenia prezbiteratu, bp Edward Dajczak zaapelował do wszystkich diecezjan o modlitwę o powołania kapłańskie, szczególnie teraz, kiedy młodzi ludzie podejmują ważne życiowe wybory.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama