To nie jest leniwe wiosłowanie. Najbliższy zakręt odsłania niski most, więc trzeba mocno przygiąć plecy. Kolejny – drzewo walczące z nurtem o prawo do koryta, więc trzeba je wziąć z prawej. Dalej są bystrzyny popychające raptownie kadłub. Tak w Maszkowie zaczyna się trasa kajakarska na rzece Unieść. Unieści daleko do górskich potoków, ale ponad 60 kajakarzy VII Ogólnopolskiego Spływu Kajakowego Szuwary 2015 nie narzeka. Zresztą nie sława rzeki ich tu przywiodła, lecz gościa, Aleksandra Doby, który choć morza dalekie oglądał, to i rzeczką, która za parę kilometrów będzie przypominała przydrożny kanał, nie pogardził.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








