Nowy numer 24/2018 Archiwum

Ani obraz, ani obraza


W Słupsku w niedzielę 21 czerwca odbyła się niecodzienna uroczystość.


Portret Jana Pawła II, którego ze swojego gabinetu pozbył się prezydent miasta, zawisł w kościele Mariackim obok relikwii świętego. Przyszło całkiem sporo ludzi, a Mszy św. przewodniczył bp Edward Dajczak w asyście kilku słupskich proboszczów.
Jaka jest historia „słynnego” obrazu? Trafił on do ratusza po tym, jak w 2003 r. Rada Miasta jednogłośnie przyznała papieżowi tytuł Honorowego Obywatela. Warto dodać, że prezydentem był wtedy polityk SLD, który raczej nie identyfikował się z Kościołem. Kolejny prezydent, Robert Biedroń, w kwietniu br. obraz jednak usunął, motywując to koniecznością zachowania świeckiego charakteru ratusza oraz chęcią uniknięcia faworyzowania jednej religii. Obraz trafił w ręce mieszkańca, który przekazał go Kościołowi.
Rozgorzała dyskusja, czy nowy włodarz miał prawo do takiego „przemeblowania” swojego miejsca pracy.

Na pewno nie musiał tego robić. Przecież Karol Wojtyła, honorowy obywatel grodu nad Słupią, był szanowanym na świecie autorytetem, Człowiekiem Roku magazynu „Time”, najbardziej rozpoznawalnym Polakiem. Fakt, był też katolickim biskupem, papieżem, w dodatku świętym. Ale czy to jest powód do wykluczenia z przestrzeni publicznej? Czy bycie duchownym to wada, która przekreśla wszystkie inne zasługi?
Jedno jest pewne – nie ma się co na prezydenta obrażać, i też nie o to chodziło w czerwcowej uroczystości. Można nawet powiedzieć, że nie chodziło w niej ani o obrazę, ani o obraz.
Gdyby było inaczej, czyż nie byłby to wtedy po prostu happening o charakterze religijnym? Czyż nie chodziło raczej o pokazanie, że w mieście są ludzie wierzący, którym drogie są nie tylko papieskie symbole, ale przede wszystkim papieskie przesłanie? Czyż przyjęcie „odrzuconego” portretu nie jest znakiem dla wszystkich, którzy odrzucają wartości, że jak się już tym odrzucaniem zmęczą, mogą wrócić do Kościoła, który będzie ich dla nich wiernie strzegł?
Może niejeden mieszkaniec Słupska wymodli w tym miejscu nawrócenie dla niejednego zatwardziałego grzesznika. •

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma