Dzieciaki, które przyjechały na tegoroczne kolonie organizowane przez Caritas, pochodzą w większości z miast naszej diecezji, tych z wiosek jest niewiele. Plażowanie, zwiedzanie, rejsowanie po Bałtyku to bezsprzecznie atrakcje wypoczynku w Kołobrzegu, a jednak maluchom trudno wejść w rytm wypoczywania. To już pokolenie wychowane w czterech ścianach, przedkładające zabawę multimedialną na wysoko wyspecjalizowanym sprzęcie nad ganianie z rówieśnikami do zmierzchu.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








