Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

Koszalińsko-Kołobrzeski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
koszalin.gosc.pl → Wiadomości z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej → Rabunek w sanktuarium maryjnym

Rabunek w sanktuarium maryjnym przejdź do galerii

 
Tablica wotywna przed rabunkiem Archiwum Sióstr Szensztackich

Nieznani sprawcy obrabowali i zdewastowali Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Górze Chełmskiej pod Koszalinem.

Katarzyna Matejek

|

25 listopada 2015 GOSC.PL

dodane 25 listopada 2015
0 FB Twitter
drukuj wyślij

- Dwóch mężczyzn weszło do otwartej kapliczki. Wyrwali ze ściany tablicę z wotami. Ukradli ją i po pięciu minutach opuścili sanktuarium - wyjaśnia przebieg zdarzenia komendant I Komisariatu Policji w Koszalinie Artur Lachowicz.

- Na podstawie zapisu z monitoringu udało się nam ustalić, że sprawcami byli zakapturzeni, prawdopodobnie młodzi mężczyźni - dodaje.

Po południu specjaliści zabezpieczyli ślady kradzieży i dokonanych zniszczeń. Udało im się także ustalić, że opróżniona z wotów tablica została porzucona przez sprawców opodal kaplicy - za kamiennym cokołem na szczycie góry.

Kaplica jest otwierana codziennie ok. godz. 7 rano, zamykana ok. 18. Sprawcy dokonali rabunku o godz. 8.21, mimo sprawnego monitoringu i alarmu.

- Ich zachowanie wskazuje na to, że dobrze wiedzieli, jak obejść monitoring i alarmy - wyjaśnia s. Paulina Kopacz, przełożona wspólnoty sióstr szensztackich posługujących na Górze Chełmskiej.

- Podeszli w taki sposób, że alarmy się nie włączyły. Z zapisu utrwalonego na kamerach wynika, że stało się to o godz. 8.21, czyli w czasie, kiedy dyżurująca siostra opuściła już sanktuarium po porannych czynnościach - dodaje.

Według przełożonej zgromadzenia to wskazuje, że sprawcy mogli znać harmonogram codziennych czynności w kaplicy.

To nie jest pierwszy przypadek profanacji sanktuarium na Górze Chełmskiej. 2 lata temu nieznani sprawcy dokonali profanacji tego miejsca - zniszczyli m.in. stacje Drogi Krzyżowej na Górze Chełmskiej, a na ścianach kaplicy namalowali satanistyczne symbole (pisaliśmy o tym wydarzeniu tutaj).

Rok później zamontowano monitoring wewnątrz i na zewnątrz sanktuarium. Ale był też kolejny incydent. - Podobną do dzisiejszej sytuację mieliśmy w październiku 2014 roku. Wówczas odchylono szybę w tablicy wiszącej wewnątrz kaplicy i wykradziono z niej kilka wotów - informuje s. P. Kopacz.

Po październikowym incydencie tablice wzmocniono - wykonano mocniejsze okucia, wstawiono szybę antywłamaniową i solidnie przytwierdzono tablicę do ściany. Przełożona szensztackiego zgromadzenia jest przekonana, że fakt ten był wiadomy sprawcom, ponieważ teraz przyszli z gotowym planem działania - wyrwania całej tablicy ze ściany.

- Całe zdarzenie jest zapisane na monitoringu, sprawcy nie rozglądali się za bardzo, szli prosto do celu, zarazem orientując się, gdzie są kamery, które nagrywają zdarzenie - wyjaśnia.

Policja przegląda także zapisy z dni poprzedzających rabunek, licząc, że na kamerach zamontowanych wewnątrz i na zewnątrz kaplicy uda się wyśledzić osoby, które obserwowały budynek, by zaplanować akcję. Samym siostrom jednak trudno ocenić, czy zachowanie kogokolwiek ostatnio w pobliżu sanktuarium mogło budzić podejrzenia. - Staramy się nie patrzeć na ludzi w ten sposób. Wiele osób przychodzi tutaj w celach rekreacyjnych. Także oni zaglądają do wnętrza kaplicy. Cieszymy się z każdego pielgrzyma i turysty, ale staramy się nie patrzeć na nikogo podejrzliwie.

Wśród skradzionych przedmiotów znajdowały się wota z metali szlachetnych: srebrne i złote. Były to przede wszystkim pamiątki mające wartość historyczną - ryngraf prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego podarowany Matce Bożej Trzykroć Przedziwnej podczas jego pobytu na Górze Chełmskiej w 2000 r. oraz ryngraf pochodzącego z Koszalina ambasadora RP Krzysztofa Majki. Poza tym złote i srebrne obrączki, pierścionki, róże z inkrustacjami bursztynu, korale z koralowca, różaniec z kości słoniowej.

Siostry wyceniają wartość szkód na co najmniej kilka tysięcy złotych. - Pomijając wartość materialną tych pamiątek, dla nas miały wartość bezcenną - ubolewa s. Paulina. - Niektóre są związane z uratowaniem czyjegoś życia albo zagrożonego rozpadem małżeństwa.

To już trzecie wtargnięcie sprawców do kaplicy na Górze Chełmskiej w ciągu ostatnich dwóch lat. W poprzednich dwóch przypadkach nikt nie został ujęty. Jednak gospodynie miejsca mają nadzieję, że tym razem będzie inaczej.

Po poprzednich kradzieżach siostry stały na stanowisku, by w ciągu dnia sanktuarium pozostawało otwarte. - Po dewastacji sanktuarium przed dwoma laty, kiedy sanktuarium w ciągu dnia było zamknięte, przez kilka miesięcy odbierałam telefony i maile z pytaniami, kiedy to miejsce będzie dostępne. Dlatego zdecydowaliśmy się je otworzyć i rzeczywiście - od samego rana przychodzą na modlitwę różne osoby, np. takie które uprawiają sport i biegają w tej okolicy. 

- Ta sytuacja uczy nas ostrożności. Na pewno ponownie wzmocnimy zabezpieczenia tablic. Prosimy też wszystkich przebywających na Górze Chełmskiej, by informowali nas, kiedy widzą sytuację wskazującą na podobne zagrożenie.

S. Kopacz nie podaje, kiedy sanktuarium zostanie ponownie otwarte. Obecnie policja zakończyła zabezpieczanie i dokumentację śladów kradzieży, trwają prace porządkowe. Siostry planują, że odbędzie się codzienna Msza św. o godz. 17, natomiast czy i kiedy sanktuarium będzie ponownie otwarte dla wszystkich nie wiadomo.

« ‹ 1 › »
Obrabowane sanktuarium MTA na Górze Chełmskiej.

WIARA.PL DODANE 25.11.2015

Obrabowane sanktuarium MTA na Górze Chełmskiej.

​Wandale zdewastowali i obrabowali Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Górze Chełmskiej. Zdjęcia: Katarzyna Matejek /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • DEWASTACJA
  • GÓRA CHEŁMSKA
  • SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ TRZYKROĆ PRZEDZIWNEJ
  • SZENSZTAT

Polecane w subskrypcji

  • Wymowa owoców
    Wymowa owoców
    Franciszek Kucharczak
  • Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    • polska
    Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    Andrzej Grajewski
  • Wymowa owoców
    Wymowa owoców
    Franciszek Kucharczak
  • „F-35 nie jest oferowany wszystkim chętnym”. Rozmowa z gen. Ireneuszem Nowakiem
    • Rozmowa
    „F-35 nie jest oferowany wszystkim chętnym”. Rozmowa z gen. Ireneuszem Nowakiem
    Jarosław Dudała
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X