Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Cisza, która krzyczy

W Słupsku przywołano pamięć o największym miejscu kaźni na Kresach Wschodnich. O wciąż mało znanej rzezi blisko 100 tys. ludzi opowiadała słupska nauczycielka, autorka książki „Nieznane Ponary”.

Joanna Janusiak, na co dzień polonistka w V liceum Ogólnokształcącym, sięgnęła po temat, który wciąż jest jak otwarta rana w stosunkach polsko-litewskich.

Porażające fotografie

Zdjęcia, którymi pani Joanna ilustruje wykład, są wstrząsające. Leżące pokotem wśród drzew ciała, nagi człowiek prowadzony przez dwóch umundurowanych oprawców i mogące pomieścić 10 tys. ludzi doły. Następna fotografia: kolejka po śmierć. Czekało się w niej nawet godzinami. Najpierw skazańców stawiano na brzegu jamy i strzelano z karabinów maszynowych. Później, żeby zwiększyć efektywność i równomiernie zapełniać doły, ofiary wchodziły na specjalną rampę nazywaną trampoliną. – Chodziło również o oszczędność amunicji.

Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma