Nowy numer 31/2021 Archiwum

A biskup Wojtyła grał w ataku

Niewielka łączka nad Drawą to dla mieszkańców Złocieńca miejsce wyjątkowe. Tu z grupą studentów biwakował bp Karol Wojtyła, sprawował Mszę św. i rozegrał mecz piłkarski w drużynie… żonatych.

Co roku 30 lipca gromadzą się przy nim mieszkańcy miasta, żeby dziękować Bogu za pontyfikat Jana Pawła II i prosić świętego papieża o orędownictwo w niebie.

Mecz nad Drawą

Ksiądz Karol Wojtyła był w Złocieńcu trzykrotnie: w 1955, 1961 i 1967 roku. Na Pojezierzu Drawskim spędzał wakacje razem ze swoimi młodymi przyjaciółmi. Jednym z miejsc, w którym biwakowali, była łączka nad rzeką przy ulicy Połczyńskiej. 10 lat temu stanął tu krzyż i kamień. Przypominają, że tu 55 lat temu bp Wojtyła z przyjaciółmi studentami biwakował, rozegrał mecz piłkarski i sprawował Mszę św. na kajaku służącym za ołtarz. Krakowscy przyjaciele św. Jana Pawła II doskonale pamiętają tamte wydarzenia. Choć ze względu na wiek nie mogli się w tym roku wybrać do Złocieńca, przesłali swoje pozdrowienia i wspomnienia. – 1 sierpnia gromadka kajakowiczów ze Środowiska Wujkowego, licząca 37 osób, rozpoczęła składanie 19 kajaków. 38. osobą był nasz „kajakowy kapelan” bp Karol Wojtyła. Przed wypłynięciem miał miejsce mecz piłkarski między żonatymi kajakowiczami a kawalerami. Wówczas wobec braku zawodników po stronie żonatych, ks. bp Wojtyła grał po ich stronie i pewnie dzięki temu żonaci wygrali 2:1 – piszą w liście Maria Rybicka, Zofia i Jacek Krupińscy oraz prof. Gabriel Turowski.

Zamiast do Rzymu

Upamiętnienie tego miejsca pomnikiem to inicjatywa Małgorzaty i Antoniego Jakubowskich. – Nie robiliśmy tego dla jakiegoś biznesu czy dla swojej chwały. Taka była potrzeba naszego serca – mówią skromnie, ciesząc się, że co roku w tak wyjątkowym miejscu ich sąsiedzi gromadzą się na wspólną modlitwę. Ale to niejedyny pomnik, który dzięki państwu Jakubowskim upamiętnia obecność świętego w Złocieńcu. Wcześniej w 2000 r. przy kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny stanął wielki głaz. – Mieliśmy odłożone pieniądze, by z okazji Roku Jubileuszowego pojechać do Rzymu, postanowiliśmy jednak, że zamiast wyjazdu ufundujemy pomnik – śmieje się pan Antoni. Poświęcenie pomnika stało się okazją do nawiązania kontaktu z krakowskimi przyjaciółmi papieża, uczestnikami pamiętnych spływów kajakowych. – Przeszliśmy się razem wzdłuż rzeki i mimo że jest tu zupełnie inaczej niż 50 lat temu – nasi goście poznali teren stanicy wodnej – wspomina pan Antoni i dodaje: – Później państwo Rybiccy pytali nas, czy jest jeszcze jakieś miejsce upamiętniające tamten pobyt w Złocieńcu, bo chcieli umieścić je we wznowieniu książki. Zrobiło nam się trochę głupio, że nie ma tu ani tablicy, ani krzyża. Więc postanowiliśmy to zmienić. I tak 6 lat po pierwszym pomniku w Złocieńcu pojawił się drugi, nad Drawą.

Święty w naszym mieście

Wszystko to udokumentowane jest w kronikach, które z benedyktyńską cierpliwością prowadzi pani Małgosia. Wśród licznych zdjęć jest m.in. to, na którym osobiście złożył podpis św. Jan Paweł II. – Jego przyjaciele podczas odwiedzin w Rzymie opowiadali papieżowi o Złocieńcu, o pomniku, o nas i pokazali też to zdjęcie. A Ojciec Święty wyciągnął pióro i się podpisał! Dzisiaj to relikwia – mówi. – Ojciec Święty jest naszym przyjacielem w niebie. Pomaga naszej rodzinie, wstawia się za nami do Boga – uśmiecha się ciepło. – Nie wiedziałem wcześniej, że święty był w moim mieście – przyznaje dziewięcioletni imiennik papieża. Siostra Karola w Krakowie spotyka się z papieżem Franciszkiem na Światowych Dniach Młodzieży, a on razem z rodzicami przyszedł pod pomnik nad Drawą. – Całe nasze życie związane jest z Janem Pawłem II i z tym pontyfikatem – mówią Dorota i Krzysztof. – A teraz święty papież jest wciąż ważną osobą w naszym życiu, chyba nawet jeszcze bardziej, bo możemy go prosić o pomoc – dodają, pokazując obrazek z wizerunkiem papieża i modlitwą za rodziny na odwrocie, które przygotowała dla swoich sąsiadów rodzina Jakubowskich.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama