Nowy numer 29/2021 Archiwum

Ile trzeba mieć, żeby dać?

– To bardzo smutne, że niektórych nie stać na przybory szkolne dla dzieci – mówi jedna z uczestniczek akcji Caritas „Tornister pełen uśmiechów”. Wciąż można dołączyć do grona darczyńców.

W galerii handlowej Atrium w Koszalinie 20 sierpnia stanęła specjalna tablica. Na przyczepionych do niej karteczkach widniały imiona dzieci oraz ich marzenia, jeśli chodzi o wyposażenie do szkoły. Każdy mógł podejść, wziąć karteczkę, zrobić zakupy w jednym ze sklepów w galerii i w ten sposób przyczynić się do zapełnienia tornistra. Tak Caritas diecezjalna chciała wypromować akcję „Tornister pełen uśmiechów”. Darczyńców nie brakowało. – Kupiłam dla jednej dziewczynki piórnik z wyposażeniem, a dla innej pióro kulkowe z wkładami. Mnie też się nie przelewa, ale jednak mam jakiś stały dochód, więc czemu mam nie pomóc? Niektórzy ludzie nie mają nic – mówi pani Longina. – Nie spodziewaliśmy się, że w galerii odbywa się taka akcja. Weszliśmy, zobaczyliśmy, że coś się dzieje, podeszliśmy i postanowiliśmy pomóc. Taki odruch serca – mówi Dawid, który z żoną Zuzanną i 9-miesięczną córką Lenką przyjechali do Atrium na rodzinne zakupy. Z tablicy zdjęli aż 3 karteczki. W ramach sobotniej akcji na scenie w głównym holu galerii odbyły się m.in.: lekcja Zumby, konkurs karaoke, szkolny Master Chef. Wokół sceny wolontariusze i pracownicy Centrum Kryzysowego dla Kobiet, prowadzonego przez Caritas, przygotowali dla dzieci malowanie twarzy, zaplatanie kolorowych warkoczyków czy wypiekanie muffinków. Można też było wziąć udział w loterii, w której każdy los wygrywał, a nagrodą główną był tablet oraz całoroczny kurs języka obcego. Gościem specjalnym wydarzenia była Halina Frąckowiak. Informacje o możliwości wsparcia projektu na stronie: www.tornisterpelenusmiechow.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama