GN 38/2020 Archiwum

Usłyszeć, że Bóg się rodzi

Jak co roku kolędnicy z regionu spotkali się w Kołobrzegu, żeby na profesjonalnej scenie przedstawić swoją interpretację tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od dwunastu lat na kołobrzeskim przeglądzie „Idą kolędnicy” mali aktorzy i ich opiekunowie mają okazję zaprezentować efekty swojej pracy.

Zagrać Maryję

Na wiele sposobów opowiadają o narodzinach w Betlejem, anielskich chórach i pasterzach oddających pokłon Dzieciątku. Pomysłów na inscenizacje nie brakuje, od tradycyjnych jasełek, po współczesne historie odwołujące się do narodzin Jezusa; od roztańczonych i rozśpiewanych scen po wymagające dużego kunsztu aktorskiego przedstawienia. W tym roku do konkursowych zmagań stanęło blisko pół tysiąca kolędników z 14  szkolnych zespołów teatralnych. – I każdy zaprezentował się, jak tylko mógł najwspanialej – zapewnia Iwona Olszewska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Kołobrzegu, jednego z organizatorów przeglądu. Jak podkreśla sceniczne zmagania jasełkowe to nie tylko sposób na podtrzymywanie tradycji, czy nawet danie dzieciom możliwości zaprezentowania się na scenie.

–  W ten sposób dzieci uczą się wrażliwości, miłości do drugiego człowieka, przekazują wartości, o których w dzisiejszym zabieganym świecie tak łatwo zapominamy – zauważa. – Warto pochwalić się tym, co i tak przecież przygotowuje się w szkole. A podczas przeglądu dzieci mają dodatkową możliwość porównania swojej gry z grą rówieśników. To ważne, że mogą zaprezentować się nie tylko przed kolegami szkolnymi, rodzicami czy dziadkami, ale przed szeroką publicznością. Jakie to ma znaczenie, świadczą chociażby spotkania z naszymi absolwentami, którzy nierzadko wspominają te swoje pierwsze próby sceniczne – mówi Alicja Kamińska, katechetka ze Szkoły Podstawowej w Gościnie. Czy Marysia Aleksiuk, Maryja z gościńskiego przedstawienia, będzie długo wspominać swój występ? Raczej tak, bo jury doceniło jej kreację indywidualną nagrodą. – Bałam się, bo to główna rola i miałam sporo tekstu do powiedzenia. Spodziewałam się mniejszej sceny i nie tak licznej publiczności, ale chyba dałam sobie radę – śmieje się dwunastolatka i przyznaje, że ciążyła jej też trochę odpowiedzialność. W końcu zagranie Matki Bożej to nie byle co. – Od razu, jak dowiedziałam się, że będę grać Maryję, zaczęłam się zastanawiać nad swoją rolą. Zwłaszcza przed świętami obejrzałam sporo filmów o Panu Jezusie i Świętej Rodzinie, żeby pomogło mi to zrozumieć, co mogła czuć Maryja – zapewnia Marysia.

Aby było zawsze

Grand Prix przeglądu – za ukazanie wyjątkowej strony świąt Bożego Narodzenia, kojarzących się z rodzinną atmosferą i zapachem ciasta, za oryginalne układy taneczne, umiejętne połączenie tradycji z ewangelicznym przesłaniem o narodzeniu Maleńkiej Miłości oraz za radość i zaangażowanie – otrzymali kolędnicy ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Kołobrzegu. Przygotowanie ponad czterdziestoosobowego zespołu i stworzenie oryginalnych dekoracji to nie lada wyzwanie. Jednak s. Zacharia Kulik, opiekun grupy teatralnej „Czwóreczka”, nie ma wątpliwości, że warto i to nie tylko dla nagrody. – Zachodnia Europa usuwa święta z przestrzeni publicznej: likwiduje się choinki w szkołach, nie mówi się o Bożym Narodzeniu, nie śpiewa kolęd. Tym bardziej powinniśmy dbać o naszą tradycję, bo nie tylko sami na tym korzystamy, ale może dzięki nam i inni skorzystają. Chodzi przecież o to, żebyśmy wzmacniali nasza wiarę i zapraszali Pana Boga do naszego życia – zauważa felicjanka. – Przesłanie naszego przedstawienia to słowa Matki Teresy z Kalkuty o tym, żeby Boże Narodzenie było zawsze. Jeśli ktoś jest w stanie to usłyszeć tak naprawdę, to Bóg będzie się w nich rodzić przez cały rok – dodaje s. Zacharia. Organizatorami Regionalnego Przeglądu Jasełek „Idą kolędnicy” są kołobrzeskie: Szkoła Podstawowa nr 3, Regionalne Centrum Kultury, Klub Wojskowy 8. Batalionu Remontowego i Szkoła Podstawowa nr 5 z Oddziałami Integracyjnymi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama