Nowy numer 39/2020 Archiwum

Dowód, różaniec, grzebień

Trudno dokładnie oszacować ich liczbę, ale Żywy Różaniec to z pewnością największa grupa modlitewna w diecezji. – Wy jesteście tymi, którzy są w stanie podjąć zmaganie o nawrócenie i opamiętanie wielu – powiedział bp Edward Dajczak w Skrzatuszu.

Pogoda nie rozpieszczała uczestników 5. Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca. Było zimno i mokro. Mimo niesprzyjających warunków skrzatuski kościół pękał w szwach do tego stopnia, że niełatwo było rozdzielać Komunię św. Setki osób trwały na zewnątrz, śledząc przebieg uroczystości na telebimie ustawionym obok świątyni. – Cieszę się, że już się tu nie mieścimy i na następną pielgrzymkę będziemy musieli ustawić namiot – powiedział do przybyłych bp Edward Dajczak, witając ich przed Cudowną Pietą.

Nie tylko dziesiątka

Członkowie Żywego Różańca to ludzie wytrwali, także w modlitwie. Przynależność do wspólnoty zobowiązuje ich do odmówienia jednej tajemnicy dziennie. Dla wielu z nich to zbyt mało.

Dostępne jest 19% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama