Ich głównym celem jest przygotowanie do uwielbienia Boga na Stadionie Narodowym podczas rekolekcji Jezus na Stadionie. Dla uczestników warsztatów, które po raz pierwszy zorganizowano w Koszalinie, były to dwa dni wytężonej pracy. Uczyli się podstawowych gestów i całych układów, ale także poznawali znaczenie kolorów. – Układy mają na celu przekazanie treści pieśni. Gesty wyrażają więcej niż słowa – mówi Katarzyna Sudomir ze Wspólnoty Dobrego Łotra w Radomiu, która prowadziła koszalińskie warsztaty. – Złoty może symbolizować chwałę Bożą, niebieski odnosi się do Maryi, ale oznacza też niebo, biały to niewinność, ale i Duch Święty, czerwony – miłość i krew Jezusa, która obmyła nas z grzechu, zielony – nowe życie, które daje Ewangelia. Wszystko mamy opisane w Piśmie Świętym, tylko trzeba się nauczyć je czytać – opowiada ewangelizatorka. – To wcale nie takie proste, jak mogłoby się wydawać! Zrobienie ósemek nad głową w poziomie i w pionie wymaga jednak sporo wprawy – śmieje się Ewa Horanin, dając na chwilę odpocząć nadwyrężonej kilkoma godzinami machania ręce. Katechetka z niewielkiego Sławoborza przyjechała na warsztaty razem z grupą młodzieży. – Poznajemy nową formę uwielbienia i otwieramy się na nią.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








