Wysiłek, by nie zaszywać się ze swoją ułomnością w czterech ścianach, to ich codzienność. I właśnie dlatego, że wciąż podejmowany, czyni z nich mistrzów. Festiwalowi goście już w pierwszych minutach spotkania zaczęli dzielić się swoimi historiami i tym, w jaki sposób pokonali ograniczenia wynikające z ich dysfunkcji. Czynili to, począwszy od 5 września przez 5 dni nie tylko w miasteczku festiwalowym usytuowanym na placu Polonii przy Koszalińskiej Bibliotece Publicznej, ale i poza miastem, docierając do różnych środowisk: szkół, ośrodków kultury i sportu, jednostek wojskowych, zakładów karnych, DPS-ów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








