Nowy numer 39/2020 Archiwum

Gdzie można spotkać papieża?

Jan Paweł II był wielkim człowiekiem. Truizm? Nie dla wszystkich. Rośnie pokolenie, które przyszło na świat już po śmierci wielkiego Polaka. Dla nich święty papież to ktoś z odległej historii. Muszą poznawać go od nowa. Jak?

Obok koszalińskiej katedry stoją czwarto- i piątoklasiści, młodzi Polacy urodzeni w latach 2006 i 2007, czyli za pontyfikatu Benedykta XVI. Co wiedzą o Janie Pawle II? – Był papieżem. Lubił jeździć na nartach. Opowiadał dużo o Bogu – mówi jedna z dziewczynek. – Był księdzem. – Nie, biskupem – dyskutują młodzi uczniowie. – Był przyjacielem Boga – godzi ich kolega z klasy. – Aktorem też był – dodaje inny. Jedna z piątoklasistek zaskakuje wiedzą: – Był 8 razy w Polsce i odwiedził 130 krajów – mówi. A gdzie mieszka papież? – W Watykanie, czyli... w Hiszpanii – tym razem, prawie dobrze, podaje inny z uczniów. Dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Miastku wypadły całkiem nieźle. Mają szczęście, ponieważ patronem ich szkoły jest właśnie Jan Paweł II. 17 października przyjechały do Koszalina, żeby lepiej go poznać. Zrobiły to niestandardowo, odwiedzając m.in. Bałtycki Teatr Dramatyczny. Jak przyznaje ks. Bogusław Płocharski, katecheta, zależało mu na tym, aby pokazać wielowymiarowość świętości papieża, której nie powinno się redukować tylko do aspektu czysto religijnego.

– W ramach dni naszego patrona odbył się w szkole m.in. turniej klas. Papież znał wiele języków, więc zorganizowaliśmy konkurs lingwistyczny. Szanował naukę, był profesorem, a zatem uczniowie mogli też wykazać się wiedzą, również o życiu samego patrona. Lubił i uprawiał sport, więc nie zabrakło zmagań sportowych. Był człowiekiem kultury, kochał literaturę, teatr, sam był aktorem, stąd dzisiejsza wizyta w teatrze – wylicza duszpasterz. Po zakamarkach Bałtyckiego Teatru Dramatycznego dzieci z Miastka oprowadzali Rafał Wołyniak i Izabela Rogowska. Uczniowie mogli zajrzeć za kulisy koszalińskiej sceny, odwiedzić dekoratornię, magazyn kostiumów, salę prób, a także sporo dowiedzieć się o pracy aktora i teatru jako instytucji. Okazało się, że wizyta była czymś więcej niż poznawaniem patrona szkoły. – Jeszcze nigdy nie byłem w teatrze – przyznaje Kacper. – Mam nadzieję, że przyjadę tu kiedyś na jakąś sztukę – dodaje. Większość jego kolegów i koleżanek mogłaby powiedzieć to samo: nigdy nie byli w teatrze – ani na widowni, ani za kulisami. W ramach pobytu w Koszalinie 17 października uczniowie z Miastka odwiedzili też miejsca, w których Jan Paweł II był 1 czerwca 1991 roku. Zwiedzili więc koszalińską katedrę i nawiedzili sanktuarium na Górze Chełmskiej. Co to znaczy, że Jan Paweł II jest święty? – To znaczy, że można mieć z nim kontakt... przez modlitwę – podsumowuje wizytę w katedrze Zuzia, uczennica IV klasy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama