Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

Koszalińsko-Kołobrzeski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 23/2026
    GN 23/2026 Dokument:(9748536,Przyszedł czas na uczynki miłosierdzia względem duszy)
  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
koszalin.gosc.pl → Wiadomości z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej → Zaduszki Morskie

Zaduszki Morskie przejdź do galerii

 
Modląc się za zmarłych, stawiali znicze i wrzucali wianki do portowego kanału Karolina Pawłowska /Foto Gość

Najpierw w kościele, potem w porcie mieszkańcy Darłówka wspominali zmarłych ludzi morza. Na przesuwanych w palcach paciorkach różańca odliczali bliskich, którzy odeszli na wieczną wachtę.

Karolina Pawłowska Karolina Pawłowska

|

5 listopada 2017 GOSC.PL

dodane 5 listopada 2017
aktualizacja 5 listopada 2017
0 FB Twitter
drukuj wyślij

Na kolejnych stacjach przedstawiciele morskich zawodów - rybacy, żołnierze i ratownicy - przywoływali kolejne nazwiska.

Rafał Bocheński zna je wszystkie. - Wiele z tych osób to bliscy. Jeśli nie przyjaciele, to rodzina znajomych. Pamiętamy tych, którzy poświęcili swoje życie morzu. Zmarli na lądzie, ale wcześniej przepracowali wiele lat, pływając, łowiąc ryby, służąc, spiesząc z pomocą. Z wieloma z nich dobrze się znaliśmy - kiwa głową darłowski rybak.

O tym, że praca na morzu do najłatwiejszych nie należy, wie doskonale. - Zawsze myśli się o tym, że trzeba wrócić na ląd, trafić między te dwa światełka na główkach portu, bo jak je widać, to już dom. Ale morze to żywioł, chyba każdy doświadczył przynajmniej raz, że to nie takie proste. Dlatego nie da się pływać bez Bożej pomocy. Nawet kiedy ustrój próbował nam Pana Boga zdelegalizować i zabrać, na każdej jednostce w kubryku było napisane: "Bóg z nami". Czy wolno było, czy nie wolno. Jak człowiek z żywiołem się mierzy, to pokornieje - dodaje z uśmiechem.

Na ostatniej stacji wspominali tych, którzy nie wrócili z ostatniego rejsu.

- To ważne i potrzebne nabożeństwo. Trudno mi nawet mówić - przyznaje pani Wiesława, która chwilę wcześniej wrzuciła do wody wianek i postawiła świeczkę pod pomnikiem. - Mąż 32 lata był rybakiem. Każde wyjście w morze to był strach, modliłam się, żeby bezpiecznie wrócił. Bo to nie wszystkim dane. Tutaj wspominam szwagra, który nie wrócił z morza - pokazuje jedno z nazwisk wypisane na tablicy u stóp białej Madonny trzymającej rybacką sieć.

- Kiedy w ubiegłym roku po raz pierwszy zaproponowałem nabożeństwo za naszych ludzi morza, wielu parafian wzruszonych podchodziło i dziękowało za ten dar wspólnej modlitwy. Zastanawialiśmy się też, jak chcielibyśmy w przyszłości kształtować te nabożeństwa. Zgłosił się parafianin, który zaproponował pomoc - mówi o. Sebastian Fierek, proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana M. Kolbego i przełożony tutejszego klasztoru. - Wszyscy tutaj jesteśmy w jakimś sensie związani z morzem. I widzimy potrzebę umacniania więzi, rozbudzania poczucia tożsamości i budowania wspólnoty. Ta dzisiejsza modlitwa jest jednym ze sposobów, ale rodzą się już kolejne - dodaje franciszkanin.

Jednym z nich było spotkanie po nabożeństwie na "Morskich opowieściach w herbacianym aromacie". Tematem przewodnim tegorocznego spotkania w hotelu "Apollo" było 55-lecie lotnictwa morskiego na ziemi darłowskiej.

« ‹ 1 › »
Wypominki w Darłówku

Foto Gość DODANE 05.11.2017 AKTUALIZACJA 05.11.2017

Wypominki w Darłówku

​W kościele i w porcie modlili się za ludzi morza - swoich bliskich, przyjaciół i znajomych.  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • DARŁÓWKO
  • LUDZIE MORZA
  • WYPOMINKI
  • ZADUSZKI MORSKIE

Polecane w subskrypcji

  • Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    • kościół
    Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    Franciszek Kucharczak
  • Braterstwo, które działa. Rycerze Kolumba przekuwają wiarę w czyn
    • Temat Gościa
    Braterstwo, które działa. Rycerze Kolumba przekuwają wiarę w czyn
    Karol Białkowski
  • Poszukiwacz prawdy. Mija rok od śmierci Alasdaira MacIntyre'a
    • Kościół
    Poszukiwacz prawdy. Mija rok od śmierci Alasdaira MacIntyre'a
    Tomasz Rowiński
  • Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    • polska
    Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    Andrzej Grajewski
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X