Nowy numer 46/2018 Archiwum

Pokłon narodów

Różne strony świata, odmienne języki i tradycje. A także ponad setka aktorów, którzy wytańczyli i wyśpiewali radość z przyjścia na świat Syna Bożego.

Do wspólnego wędrowania i oddania hołdu zaprosili publiczność Regionalnego Centrum Kultury w Kołobrzegu.

Wszystkie narody

– Pomysł na jasełka wziął się z fragmentu psalmu. – „Uwielbiajcie Pana wszystkie ludy ziemi”. Pomyślałam, że byłoby fajnie, gdyby wszystkie narody przyszły do Betlejem! Poszukałam kolęd z różnych stron świata, podzieliłam się pomysłem z uczniami, a przedstawienie… zaczęło się rozrastać – śmieje się Małgosia Błachowiak, katechetka Szkoły Podstawowej nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi w Kołobrzegu. Jej podopieczni ze szkolnego teatru „Jedyneczka” zdążyli już sobie wyrobić renomę. Przygotowane z okazji jubileuszu chrztu Polski monumentalne przedstawienie zachwyciło kołobrzeżan. Nic dziwnego, że na jasełka wszystkie bilety wyprzedano już tydzień wcześniej. Tym razem szkolne przedstawienie nabrało takiego rozmachu, że potrzeba było profesjonalnej sceny. Małgosia sama nie wie, kiedy liczba aktorów przekroczyła setkę!

– Mam szczęście do młodych. Wykorzystuję to, że są rozśpiewani i roztańczeni. A kto nie jest, tego zaraz poduczymy. Po osiemdziesiątym zgłoszeniu przestałam liczyć – opowiada o kulisach pracy. – Teraz bałam się próby finałowej, kiedy trzeba było zgrać wszystkich aktorów. A większość to zupełnie świeże nabytki – dodaje z uśmiechem.

Hawajki i górale

W szkole są od ósmej rano. Za oknami już ciemno, a dopiero co skończyła się próba, lecz nikt nie narzeka na zmęczenie. – Na próbach jest świetna atmosfera. Chce się w tym brać udział. Wspólne występowanie bardzo nas integruje. No i poznajemy lepiej ludzi, których na co dzień mijamy na korytarzu. Często okazuje się dopiero przy przedstawieniu, że to bardzo fajne osoby – zauważa Julia Siadkowska. W jasełkach tańczy i śpiewa w kilku grupach narodowych. – Nie zastanawiałam się wcześniej, jak świętują ludzie w innych częściach świata, jakie mają zwyczaje bożonarodzeniowe – przyznaje. – W przedstawieniu jest dużo egzotycznych kolęd – z Hawajów, z Meksyku. Puszczałam je w święta rodzinie, bo zupełnie ich nie znaliśmy wcześniej. Mnie najbardziej podoba się ta z Azji – opowiada Adrianna Leszmann. – Afrykańska kolęda jest bardzo skoczna. Ciągle podskakujemy, biegamy, machami rękoma. I chociaż to zupełnie co innego niż nasze polskie kolędowanie, świetnie wpisuje się w klimat bożonarodzeniowy, bo jest pełna radości – dopowiada Martyna Bucka. Ale nie trzeba daleko szukać, żeby odkryć coś nowego. – My śpiewamy i tańczymy pastorałkę „Dnia jednego o północy”. Nigdy jej wcześniej nie słyszałem! Polska też może zaskoczyć – zapewnia Adrian Stryczewski, jeden z górali, którzy także przyszli oddać pokłon Dzieciątku.

Trzeba skakać

Prorocy Micheasz i Izajasz oraz król Dawid również pojawiają się na scenie. A razem z nimi roztańczeni mieszkańcy Afryki, Azji, Europy, Ameryki. Dwanaście narodów, każdy z charakterystyczną dla siebie kolędą lub piosenką bożonarodzeniową. Przychodzą spełnić proroctwa o hołdzie dla nowo narodzonego Dziecięcia. – Zupełnie inaczej zobaczyłem wydarzenie biblijne, które przecież znamy od dzieciństwa, wspominamy i przeżywamy co roku. Dopiero do mnie dotarło, jaka to wielka radość, jak dobrą nowinę ogłaszamy, mówiąc, że Bóg się narodził. To powód do tego, żeby skakać, tańczyć, śpiewać, grać. Warto tę wiadomość ogłaszać właśnie w taki sposób – przyznaje Bartosz Tytus Jasiński. Tego samego zdania była publiczność w Regionalnym Centrum Kultury, która dała się zabrać na wędrówkę z narodami świata do Betlejem, by uwielbiać Boga. Młodych aktorów nagrodziła owacją na stojąco. Gratulacje składał im także bp Krzysztof Włodarczyk. – Wytańczyliście i wyśpiewaliście całe bogactwo treści, radość serca i doświadczenie wspólnoty. Swoją pasją pokazaliście prawdę o Bogu, który jest Miłością – mówił po przedstawieniu. Sami zaś aktorzy poprosili widzów o to, by otworzyli swoje serca i wrzucili coś do puszek, zasilając konto kołobrzeskiego hospicjum.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy