Nowy numer 24/2018 Archiwum

Z potrzeby czegoś więcej

Co miesiąc odrywają się od przyziemnych spraw i wznoszą się na wyżyny. Dosłownie. Ponad codzienność wynosi ich… winda.

Jadą nią w gościnne progi Muzeum Diecezjalnego, ponad sklepienie kołobrzeskiej bazyliki.

Jak raz się rozsmakujesz...

Siostra Sara Gryniewiecka zaprasza na spotkanie z lectio divina. – Niemożliwe jest wyruszenie w tę drogę bez Ducha Świętego i bez Jej prowadzenia – mówi Uczennica Krzyża, wskazując na towarzyszącą spotkaniu ikonę Matki Bożej. – Kiedy zaprasza się Maryję do swojego życia, ma się pewność, że Ona nie poprowadzi żadną inn drogą niż tą, która prowadzi do Jej Syna – dodaje i zaprasza do modlitwy, która poprzedzi zasłuchanie w wybrany fragment Ewangelii: – Za pośrednictwem Maryi będziemy przyzywać Ducha Świętego, żebyśmy mogli usłyszeć słowo przeznaczone dla nas. Skoro Bóg przyprowadził was tutaj tego wieczoru, to nie jest przypadek. Kilkanaście osób pogrąża się w krótkiej modlitwie, a potem wygodnie rozsiada na krzesełkach. Mroźna aura wystawia wprawdzie uwagę na próbę, ale niedogodnościom zaradzą przywiezione dla uczestników ciepłe kocyki i gorąca herbata. Katarzyna i Stanisław Motasowie o Spotkaniach na wieży usłyszeli w niedzielnych ogłoszeniach. Formują się w Domowym Kościele i do lektury słowa Bożego przekonywać ich nie trzeba.

– Jeździmy też do Wisełki na rekolekcje lectio divina, dlatego bardzo ucieszyliśmy się, że możemy w Kołobrzegu spotkać się z s. Sarą – cieszy się pani Kasia. – To jak spróbować jakiejś niesamowicie dobrej potrawy. Potem wciąż szuka się tego smaku, odwiedzając różne lokale. Tak samo jest ze słowem Bożym – jak raz się rozsmakujesz, to szukasz możliwości, żeby się nim sycić. Inny wydźwięk ma to słowo podczas lektury w domu, jeszcze inny, kiedy można też posłuchać konferencji, która będzie je wyjaśniać – obrazowo tłumaczy jej mąż. Obydwoje przyznają, że takie spotkania jak te na wieży mogą być bardzo pomocne w codziennej wędrówce przez życie wiary.

Wskazówki dla dorosłych

Spotkania na wieży zrodziły się z potrzeby „czegoś więcej”. – Pomyśleliśmy o spotkaniach, które pomogą nam przybliżać się do Pana Boga i do drugiego człowieka. Kiedy jest się bliżej Niego, to jest się też bliżej małżonka. To sprawdza się zresztą w każdej innej relacji: zawodowej, koleżeńskiej – wyjaśnia Joanna Wojciechowska z kołobrzeskiej wspólnoty „Dom”. – Chcemy się dzielić tym, co dostajemy we wspólnocie, w kościele, spotykając różnych ludzi. Wszystkim tym, co może pomóc w drodze ku większej dojrzałości, miłości, co sprawi, że możemy być bliżej siebie, bliżej bliźniego i bliżej Pana Boga – dodaje inicjatorka Spotkań na wieży. Pierwsze odbyły się jesienią 2016 r. Poświęcone były relacjom małżeńskim, a prowadziła je psychiatra i terapeutka. Ale nie tylko o tym rozmawia się na wieży. Zapraszani tu goście proponują podejmowanie rozmaitych tematów. – To spotkania z bardzo ciekawymi ludźmi, którzy poszerzają nie tylko naszą wiedzę, ale też duchowość. To dzisiaj bardzo cenne. W zalewie informacji warto posłuchać kogoś mądrego. A i każda chwila, kiedy można się wyrwać z codzienności i dać sobie czas na refleksję, jest niezmierni cenna – przyznaje Justyna Dziędziura, stała uczestniczka spotkań. – To spotkania dla ludzi dorosłych, którzy – choć są doświadczeni – potrzebują przecież także wskazówek. Te spotkania dotyczą także małżeństwa, seksualności, wychowania dzieci. I bardzo cenne jest dla mnie to, że możemy się spotkać w gronie małżeństw, a po spotkaniu wymienić doświadczeniami, może o coś zapytać, a może zwyczajnie porozmawiać na tematy, które trudno podjąć w codzienności – dodaje.

Różne ścieżki, jeden cel

Wspólnota Dom istnieje od dwóch dekad. Powstała przy kołobrzeskiej bazylice. Przez pewien czas spotykali się też w domu w Błotnicy. – I tam nasze spotkania nabrały charakteru adoracyjnego – zasłuchania w słowo Boże. Taką formę mamy do dzisiaj. Staramy się spotykać co dwa tygodnie – opowiada Joanna Wojciechowska. – Większość z nas ma też swoją duchowość, swoją ścieżkę formacji: jedni jeżdżą do dominikanów, innym blisko do wspólnot jerozolimskich, my z mężem jesteśmy we wspólnocie Przyjaciele Miłości Miłosiernej i w tym nurcie się formujemy – dodaje. Teraz spotykają się w małym kościele nad rzeką, ale raz na miesiąc zapraszają także nad sklepienie bazyliki, żeby porozmawiać na różne tematy, posłuchać kogoś mądrego, dowiedzieć się więcej. Następne Spotkanie na wieży zaplanowano na 21 marca na 17.30. Poprowadzi je o. Piotr Włodyga, benedyktyn, zaś tematem rozważań będzie obraz Boga.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma