Koszalińsko-Kołobrzeski

Mundur dla Franka

Ma trzy lata, połowę serca i najbardziej na świecie chciałby być strażakiem. Druhowie ochotnicy z Dobrzycy zrealizowali pragnienie małego chłopca.

Na podwórko podjechali bez sygnału, po cichu, żeby nie wystraszyć delikatnego serduszka chłopca. Już samo pojawienie się dwóch wozów bojowych i zastępu strażaków, którzy zorganizowali na podwórku przed domem zbiórkę, dostarczyło mocnych wrażeń trzyletniemu maluchowi. – Franek kocha straż pożarną, więc postanowiliśmy zrobić mu niespodziankę. Było to tym łatwiejsze, że mam w domu strażaków ochotników, i to w wydaniu wielopokoleniowym. Żadnego z naszych druhów nie trzeba było długo namawiać – opowiada Agnieszka Szeląg z Dobrzycy, wolontariuszka Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych, inicjatorka spełnienia marzenia Franka, który przyszedł na świat z ciężką wadą serca. A zajrzenie do wozu bojowego to to, o czym trzylatek ze Śmiechowa od dawna marzył.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..