Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Skłonność do uników

Na tydzień przed Pięćdziesiątnicą charyzmatycy uczyli się w Pile, jak otwierać się na działanie trzeciej osoby Trójcy Świętej.

W Szkole Ducha Świętego, zorganizowanej przez wspólnotę „Nazaret”, wzięli udział członkowie różnych grup charyzmatycznych z południa diecezji. 12 maja przybyli do parafii pw. Świętej Rodziny w Pile, by w kościele oraz w sali dawnego kina Iskra uczyć się większego otwarcia na Ducha Świętego. – Widzimy, że w niektórych naszych wspólnotach zrobił się pewien zastój. Natomiast te grupy, które już ewangelizują, chwyciły wiatr w żagle i widać, że to jest dobry kierunek – powiedziała Beata Trzmielewska, koordynatorka świecka Odnowy w Duchu Świętym. Beata Trzmielewska podkreśliła, że Boże poruszenie najczęściej zaczyna się od prostych rzeczy, zwłaszcza od posługi w parafii. – Na przykład mała wspólnota, licząca niewielu członków, przyłącza się do działań, które rozeznał proboszcz i podejmuje je razem z innymi grupami. Dopiero potem powoli wychodzi na zewnątrz, na przykład żeby poprowadzić modlitwę za miasto czy ewangelizację uliczną. Modlitwa za Piłę jest charyzmatem wspólnoty Nazaret, co oznacza, że jej członkowie podejmują ją osobiście oraz podczas wspólnych zgromadzeń. Tym razem zaprosili na nią wszystkich uczniów Szkoły Ducha Świętego. Wieczorne spotkanie na placu Zwycięstwa przy figurze św. Jana Pawła II poprowadził diecezjalny koordynator Odnowy w Duchu Świętym ks. Bogusław Fortuński.

Przetopić

Inspiracją do nauczania w majowej Szkole Ducha Świętego były słowa św. Franciszka z Asyżu, który zachęcał swoich braci, by za Chrystusem szli wewnętrznie oczyszczeni, wewnętrznie oświeceni i rozpaleni ogniem Ducha Świętego. – Duch Święty pomaga nam złożyć wyznanie wiary w praktyce. Działa, odkrywając przed nami oblicze Jezusa, daje nam Go bardziej poznać – powiedział prowadzący konferencje o. Waldemar Korba, kapucyn z Wałcza. – To działanie przyjmujemy po to, by dać się posłać na świat: wejść w służbę wobec braci i otworzyć się na ewangelizację. Na przeszkodzie temu staje skłonność do uników. – Ludzie unikają oczyszczenia przez Ducha Świętego. Nie chcą Mu pozwolić, by uwolnił ich z niektórych przywiązań – zauważa o. Korba. – Już św. Franciszek pokazywał, jak wiele przywłaszczamy: rzeczy, ludzi. A to, co przywłaszczamy, bierze nas w niewolę. Kapucyn przekonywał, jak uwalniający jest ogień Ducha Świętego. – Ten ogień musi nas przetopić jak złoto. Ludzie od tego uciekają. Ale bez tego nie będzie odnowy serca, a co za tym idzie – ewangelizacji.

Palec Boga

Marcin Stefanik z zespołu uwielbienia Król Dawid z Czaplinka już nie raz doświadczył oczyszczającego działania Trzeciej Osoby Trójcy Świętej, ale uważa, że proces otwierania serca na nie musi trwać nieustannie. – Zanim się nawróciłem, żyłem naprawdę źle, począwszy od środowiska, w jakim się obracałem, poprzez uzależnienia, styl życia, grzechy – powiedział. – I z tych rzeczy Pan Bóg mnie oczyścił lata temu. Jednak widzę, że nadal potrzebuję nawrócenia, tyle że z drobniejszych spraw, których dawniej nawet w sobie nie dostrzegałem. Dlatego proszę Boga, by nadal mnie oczyszczał. Tych kolejnych przeszkód w życiu duchowym może być wiele. – To bardzo indywidualna sprawa, ale powtarzającymi się problemami są: nieumiejętność przebaczenia, brak samoakceptacji, wykrzywiony obraz Boga i zranienia w miłości – powiedział o. Piotr Grzymała, opiekun duchowy Nazaretu. Temat zranienia wynikającego ze złej relacji z własnym ojcem uczniowie Szkoły Ducha Świętego podjęli podczas modlitwy i Mszy św. Na podstawie Modlitwy Pańskiej o. Korba wyjaśnił im, na czym polega miłość Boga Ojca. Lepiej rozpoznawać ją w życiu pragnie pani Małgorzata ze wspólnoty Nikodem z parafii św. Jana Bosko. – Często jest tak, że chodzimy własnymi drogami i nawet nie dostrzegamy tego, co Bóg nam pokazuje – stwierdziła pilanka. – Działanie Ducha Świętego jest mi potrzebne do tego, by moje życie małżeńskie i zawodowe wyglądało inaczej. Szczególnie mocno potrzebuję tego w poradnictwie rodzinnym, abym umiała pokazywać innym, że Pan Bóg prowadzi człowieka, jeśli trzyma się Go choćby za palec.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama