Nowy numer 28/2018 Archiwum

Robić gong i nie tylko

– W zeszłym roku miałem święcenia – mówi 10-letni Piotrek. Widać, że posługę ministranta traktuje poważnie. Co to znaczy poważnie?

Pada ogłoszenie: „Po obiedzie mamy wyjście nad morze”. – Hurra! – rozlega się po sali dość niemrawy, ale mimo wszystko radosny okrzyk. Jednak radość po ogłoszeniu, że wieczorem będzie wyjście do supermarketu, jest wyraźnie większa. Ministranci to normalni chłopcy. Wcale nie są idealni. Podczas obiadu trzech z nich zaczyna płakać. Tęsknią za domem. Nie takie jedzenie. Nie taki pokój. Nie ma się do kogo przytulić. Inny wsypuje koledze całą zawartość solniczki do zupy. Śmieje się. Kolega płacze. Mimo wszystko młodzi słudzy ołtarza niejednokrotnie szukają w życiu czegoś więcej. Wakacyjne rekolekcje są też po to, żeby im w tym pomóc.

Dostępne jest 17% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma