Nowy numer 33/2018 Archiwum

Miasto w rytmie slow

Ponad 80 projekcji w konkursie. Piotr Polk i Piotr Szwedes na scenie. Wystawy, stoiska, góralska muzyka. Okazuje się, że czasami, żeby nadążyć, warto zwolnić.

Sianów k. Koszalina jest jednym z 28 miast w Polsce, a jedynym w województwie zachodniopomorskim, które przed rokiem przystąpiło do Stowarzyszenia „Polskie Miasta Cittaslow”. Organizacja powstała kilkanaście lat temu we Włoszech. Jej symbolem jest charakterystyczny ślimak, który jednak nie oznacza powolnego rozwoju czy też zapóźnienia w jakiejkolwiek dziedzinie. Chodzi o zauważenie potencjału niewielkich miast, które nie muszą być metropoliami, żeby działo się w nich coś ciekawego. „Miasta spod znaku ślimaka stawiają na działania prospołeczne, dbają o zachowanie swojego niepowtarzalnego charakteru poprzez pielęgnowanie zabytków, lokalnej wytwórczości, rozwijanie gościnności, aby spokojne tempo życia nie stało w sprzeczności z przemyślanym rozwojem” – można przeczytać na oficjalnej stronie stowarzyszenia. W taką strategię wpisuje się Folk Film Festiwal. – Jego założeniem jest m.in. to, żeby zbliżać do siebie mieszkańców. Widzimy, że ludzie siadają, spokojnie spędzają czas, rozmawiają. Idea Cittaslow polega także na promowaniu takich właśnie wydarzeń kulturalnych – kameralnych, ale z bogatą ofertą – tłumaczy Maciej Berlicki, burmistrz Sianowa.

Rekordowa liczba

Głównym wydarzeniem festiwalu są „Kokofy”, czyli konkurs krótkometrażowych filmów o tematyce wiejskiej. Długość produkcji nie może przekraczać jednej minuty. W tym roku na konkurs nadesłano 80 propozycji. – To absolutny rekord – cieszy się Piotr Pawłowski, dyrektor artystyczny festiwalu. Jak mówi, zaskoczeniem jest nie tylko liczba, ale także jakość filmów. – Istnieją pewne stereotypy filmów o wsi. Musi to być na przykład pokazanie starszej osoby w kontekście jej historii, często jakiegoś dramatu związanego z trudem mieszkania na wsi, kojarzonej jednak z odległą przeszłością; ukazanie wsi w historii prześmiewczej albo opowiadanie, jak to cudownie jest wyjechać na wieś z miasta, w którym mieszkanie jest koszmarem; ukazywanie wsi na sposób sielski, z pięknymi obrazkami. W tym roku pojawiła się nowa jakość. Zaprezentowane filmy pokazywały wieś jako po prostu inne miejsce do życia. Nie było widać tych stereotypów – mówi P. Pawłowski.

Nie tylko na ekranie

– Mamy tu prawdziwy zlot muz. Są film, teatr, fotografia, teatr uliczny, muzyka – wylicza dyrektor artystyczny. Nie brakuje także wyrobów rękodzielniczych oraz lokalnych produktów spożywczych. Co roku do Sianowa przyjeżdżają na przykład znani aktorzy, z którymi uczestnicy mogą się spotkać, porozmawiać. Tym razem gośćmi byli Piotr Polk i Piotr Szwedes. Aktorzy opowiadali o swojej pracy, a także wystąpili na scenie w spektaklu „Pół na pół”. Sala widowiskowa miejscowego kina „Zorza” była pełna. – Tutaj zawsze jest fantastycznie. Spotkanie z aktorami było bardzo dobre. Niezwykle otwarci z nich ludzie. Panowie mówili ciekawie o swojej pracy. Rzadko można takich aktorów zobaczyć z bliska – mówi pani Urszula z Łodzi, która spędza wakacje u rodziny w Sianowie. – Na festiwal przychodzę co roku. Jest tu wiele ciekawych propozycji – ocenia pani Małgorzata, mieszkanka Sianowa. Oprócz przedstawienia teatralnego uczestnicy festiwalu mogli także podziwiać występ góralskiego zespołu folkowego Białodunajcanie. Zaśpiewała też Megitza, a swoje przedstawienia zaprezentowały także teatry uliczne Gliniada z Bolesławca i Trójkąt z Zielonej Góry. Odbyły się Kiermasz Smaków, wystawy fotograficzne, seanse filmowe oraz wystawiono stoiska z lokalnymi produktami.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma