Nowy numer 42/2018 Archiwum

Fale Morza Miłości

Pierogi czy zupa rybna? Chleb ze smalcem czy wypieki prosto z pieców najlepszych miejscowych gospodyń? Nawet najbardziej wybredni smakosze mogli znaleźć na darłowskim rynku coś dla siebie.

Na scenie występowali artyści, zorganizowano loterię, w której nagrodą był telewizor oraz vouchery do lokalnych restauracji czy zakładów usługowych. Wszystko w szczytnym celu. Po raz szósty mieszkańcy Darłowa i okolic pokazali, że Dom Hospicyjno-Opiekuńczy Caritas jest dla nich ważnym miejscem. – Nie trzeba nikogo specjalnie namawiać ani przekonywać. Nie brakuje nam ani wystawców, ani wolontariuszy, ani uczestników. Z jednej strony ludzie widzą, jak bardzo potrzebne jest hospicjum, z drugiej – przekonują się, że ofiarowane przez nich pieniądze nie poszły na marne – cieszy się Joanna Klimowicz, prezes Fundacji „Morze Miłości”, której celem jest wspieranie placówki.

A to należy w Darłowie do dobrego tonu. W przygotowywanie akcji włączają się przedsiębiorcy, usługodawcy, instytucje i samorządy, a także wolontariusze. – Kiedy tylko mamy czas i możemy się do czegoś przydać, przyjeżdżamy do hospicjum. Pomagamy w prostych rzeczach, myjemy okna albo po prostu odwiedzamy pacjentów, rozmawiamy z nimi, jesteśmy obok – mówi Danuta Gabryś, prezes Akcji Katolickiej z pobliskiego Warszkowa, która razem z koleżankami przywiozła świeżą dostawę ciast na kiermasz. W tym roku głównym celem jest zakup wyposażenia dla powstającej nowej części hospicjum.

Joanna Klimowicz jest przekonana, że znacznie ważniejsze niż zbieranie funduszy jest to, że udaje się zmieniać ludzkie myślenie. – Pieniądze zawsze są potrzebne, ale istotne jest to, że ludzie angażują się w działanie na rzecz hospicjum. Każdy dzieli się tym, co umie i co ma, bo przekonuje się, że hospicjum to nasza wspólna sprawa – dodaje pani prezes. W ubiegłym roku dzięki festynowi Morze Miłości konto placówki wzbogaciło się o blisko 17 tys. zł.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy