Nowy numer 34/2019 Archiwum

Owoce będą później

Co mają wspólnego studenci medycyny, bioinformatyki, inżynierii materiałowej czy zarządzania z gimnazjalistami i licealistami z niewielkiego miasteczka? W Jastrowiu udało się zrealizować niezwykły projekt.

Do jastrowskiej parafii pw. św. Michała Archanioła przyjechało kilkunastu studentów skupionych wokół Ośrodka Akademickiego „Sołek” w Poznaniu. Jest to instytucja, nad którą duchową opiekę sprawuje prałatura Opus Dei. Studenci wzięli udział w projekcie „Podziel się wiedzą”.

Żeby się zapalili

Od 5 do 12 sierpnia studenci spotykali się z uczestnikami projektu, czyli chłopcami z Jastrowia w wieku gimnazjalnym i licealnym. Prowadzili dla nich zajęcia dydaktyczne z fizyki, matematyki, biologii i języków obcych (angielski, hiszpański). Spędzali wspólnie czas na rekreacji, modlili się, rozmawiali o studiowaniu, o planach na życie. –

Celem projektu jest pokazanie naszym chłopcom, że warto inwestować w siebie, że można coś w życiu osiągnąć. To jest sianie, które zaowocuje później. Trzeba bowiem patrzeć dalekosiężnie – wyjaśnia ks. dr Andrzej Wachowicz, proboszcz.

Chłopcy przychodzili codziennie do domu parafialnego. Wspólnie modlili się ze studentami, po czym udawali się na zajęcia z różnych przedmiotów. Po obiedzie, który zapewniała parafia, brali udział w bloku sportowo-wypoczynkowym. Grali w piłkę, chodzili nad jezioro, uczyli się też prostych prac w ogrodzie. W programie była również pogadanka o charakterze bardziej duchowym.

Istotą projektu nie są same zajęcia, choć te, jak przyznają uczestnicy, były bardzo ciekawe. Najważniejsze jest spotkanie – w tym przypadku ze studentami, którzy żyją wartościami, nie lubią marnowania czasu i mają dość sprecyzowane plany na życie.

– Robimy to społecznie. Dzielimy się naszą wiedzą i doświadczeniem. Chcemy, aby ci młodzi ludzie poszerzyli swoje naukowe horyzonty i bardziej otworzyli się na świat akademicki – mówi Robert Mazelanik, dyrektor Sołka, prywatnie – numerariusz Opus Dei.

– Bardzo bym chciał, żeby ci chłopcy zobaczyli, że nauka jest atrakcyjna, żeby się zapalili. Kluczowy jest kontakt osobisty. Po prostu jesteśmy tutaj razem. Uczymy się, gramy w piłkę, pracujemy, jemy obiad. Oni czują, że ktoś się nimi interesuje, że są dla kogoś ważni – mówi ks. Stanisław Urmański, również numerariusz Opus Dei związany z Sołkiem.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL