Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Idą, bo wierzą. I mają do tego prawo

Kilkaset osób przeszło ulicami Słupska w Marszu dla Jezusa. Publicznie zawierzyli swoje miasto Synowi Bożemu.

Mam sentyment do tego miasta. Nie tylko dlatego, że się tu urodziłem, ale także dlatego, że to jedyne miejsce w naszej diecezji, gdzie odbywa się takie wydarzenie – powiedział biskup Krzysztof Zadarko, który wraz z uczestnikami marszu zawierzył Słupsk Jezusowi. – Pada hasło: organizujemy marsz i zbiera się grupa do działania. I to jest piękne.

Już po raz szósty członkowie Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Krzysztofa podjęli się wyzwania, aby dać świadectwo wiary na ulicach Słupska. Wśród nich pani Beata, uśmiechnięta kobieta w średnim wieku, która nie szczędziła siły na wręczanie czerwonych flag z napisem „Jezus żyje”. – Skąd ten uśmiech? Jezus żyje, że jest moim Zbawicielem. Niech inni wiedzą, że Jezus daje życie, jest radością – mówi pani w czerwonej koszulce. Jej koleżankom ze SNE energii też nie brakowało – wymachiwały flagami i nie oszczędzały gardeł, kiedy trzeba było – niczym na piłkarskim stadionie − wykrzyczeć: „Je-zus Chry-stus”.

Rytm tym okrzykom nadawał nie tylko zespół Yam Kinneret. Tym razem na marszu pojawili się młodzi perkusiści z Lęborka. Z panem Wieśkiem na czele bębnili Bogu na chwałę.

– Bo przecież nie tylko na Eucharystii możemy powiedzieć, że Jezus jest naszym Panem i Królem. I to nie jest tylko nasza prywatna sprawa. Maszerujemy, bo mamy do tego prawo – mówił bp Krzysztof Zadarko – Wierzymy, że w ten sposób oddajemy Jemu chwałę i wkładamy w to miasto gigantyczny ładunek dobroci i świętości.

Tegoroczny Marsz dla Jezusa miał także patriotyczne akcenty, wszak w całym kraju świętujemy 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Dlatego wielu uczestników spotkania wzięło z sobą biało-czerwone flagi. A także krzyże.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama