Nowy numer 43/2020 Archiwum

Kruszyć serca z Maryją

Od kilku lat Andrzej Czachorowski jeździ po więzieniach i rozdaje czarne paciorki. Osadzonym w czarneńskim Zakładzie Karnym przywiózł zaproszenie z Afryki i modlitwę, która otwiera serce na Boże przebaczenie.

Łaska skruchy

Podczas spotkań, takich jak w Zakładzie Karnym w Czarnem, opowiada o przesłaniu Maryi w Kibeho, prosząc o nawrócenie: „Módlcie się bez obłudy i hipokryzji”. Jak mówi czarneński kapelan, ks. Marcin Gajowniczek, zwłaszcza za kratami trzeba łaski przemiany serca. – Osadzenie w więzieniu jest ziemską karą za popełnione czyny, ale dla chrześcijanina jest równie ważne, żeby umieć stanąć ze swoimi przewinieniami przed Bogiem – w pokorze, bez hipokryzji, w całej prawdzie o sobie. Mam więc nadzieję, że ta modlitwa pomoże w dorastaniu do skruchy, wyprosi łaskę skruszonego serca – mówi i dodaje: − Mam nadzieję, że zaowocuje ona także tym, że osadzeni częściej będą pojawiać się przy kratkach konfesjonału.

Różaniec Siedmiu Boleści Dziewicy Maryi

Modlitwa wstępna: „Boże mój, ofiaruję Ci ten Różaniec do Siedmiu Boleści na Świętą Chwałę Twoją i na uczczenie Twojej Świętej Matki, rozważając i dzieląc z Nią Jej Boleść. Błagam Cię, udziel mi żalu za grzechy, które popełniłem, pomóż mi być miłym i pokornym, jak powinienem, bym mógł otrzymać wszystkie odpusty, które są z nim związane”. Akt żalu za grzechy: „Panie, żałuję za wszystkie grzechy, które popełniłem przeciw Tobie, ponieważ wprowadzają mnie one w niezgodę z Tobą i oddzielają mnie od Ciebie, który utrzymujesz mnie przy życiu i który ciągle przychodzisz mi z pomocą; żałuję za nie, ponieważ to one spowodowały zabicie Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, którego miłujesz. Ojcze, zbaw mnie od nich, nie chcę ich powtarzać, chcę do Ciebie należeć. Amen”. Potem na trzech paciorkach mówimy „Zdrowaś, Maryjo”. Rozważamy kolejno: proroctwo Symeona, ucieczkę do Egiptu, zagubienie Jezusa w świątyni, spotkanie na Kalwarii, boleść u stóp krzyża, ciało Ukrzyżowanego w ramionach Matki oraz złożenie do grobu. Przy każdej Boleści odmawiamy „Ojcze nasz”, 7 razy „Zdrowaś Maryjo” i kończymy ją, mówiąc: „Matko Miłościwa, przypominaj mi każdego dnia o Męce Jezusa”. Modlitwa końcowa: „Królowo Męczenników, Twoja dusza została doświadczona w oceanie boleści, błagam Cię, przez wzgląd na łzy, jakie wylałaś w czasie tego misterium, racz udzielić mi i wszystkim grzesznikom doskonałego żalu. Amen” oraz trzykrotnie powtarzamy: „Serce Dziewicy Maryi, niezmiernie Boleściwe i Niepokalane, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama