Nowy numer 41/2019 Archiwum

Proszę ojca, mam chęć na… szkołę

Najlepsza placówka w mieście? Bardziej nas cieszy, że nasi absolwenci dobrze żyją. Szczecinecki „katolik” świętował swoje 20-lecie.

Jubileusz 20-lecia Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego, Gimnazjum i Szkoły Podstawowej w Szczecinku zgromadził 22 września w kościele pw. Ducha Świętego grono pedagogiczne, pracowników szkoły, uczniów i rodziców. Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk. Obecny był również o. Tadeusz Rydzyk, były duszpasterz parafii i jeden z inicjatorów powstania szkoły.

W homilii bp Włodarczyk powiedział, że szkoła to nie tylko przekazywanie wiedzy, ale też kształtowanie serc uczniów i ich duchowości. Tym zaś, co pomaga uczniowi właściwie się rozwinąć, jest relacja mistrz−uczeń. – Nauczyciel jest mistrzem, który pomaga uczniowi odkryć w nim samym dobre serce, talenty – powiedział. – Uczeń zaś, kiedy ma mistrza, ma także zaufanie, dzięki któremu daje się mu kształtować − powiedział.

Bezstresowo? Hm…

Jubileusz zwieńczyła uroczysta gala w kinie Wolność. Na zakończenie uroczystości w kościele o. T. Rydzyk podkreślił wagę kształcenia młodzieży w elitarnych szkołach, które mogą stać się miejscem odnowy narodowej. Zachęcał do budowania małych ojczyzn, oddawania swoich talentów rodzinnemu miastu. – To miasto potrzebuje ludzi dobrych, ludzi ideowych – mówił redemptorysta. Przypomniał też, w jaki sposób w Szczecinku zrodził się pomysł powołania Prywatnego LO. „Proszę ojca, mam chęć na szkołę” – to słowa, z jakimi zwrócił się do niego przed laty obecny dyrektor placówki, Szymon Cieślar z Fundacji „Nasza Przyszłość”.

– Byłem niezadowolony z tego, co działo się w szkołach publicznych, gdy modne stało się wychowanie bezstresowe – przyznał w rozmowie z „Gościem” Szymon Cieślar. – To odebrało nauczycielom pewne prawa w sferze wychowania. Nauczyciel miał stać się wyłącznie wykładowcą przedmiotu.

I choć S. Cieślar zbudował szkołę, która jest chlubą regionu, zaznacza, że statystyki nie są w niej najważniejsze. – Ważniejsze jest, czy nasi uczniowie poradzą sobie w życiu, czy będą dobrymi ludźmi realizującymi swoje marzenia – przekonuje. – Przez 20 lat obserwujemy, że wielu to się udaje. To uważam za sukces szkoły.

Potwierdza to Dorota Szpernalowska, matka dwóch absolwentów. – Nauczyciele potrafili tak pokierować moimi synami, że potem oni sami, nieprzymuszani, zaczęli odnajdywać w sobie nowe zainteresowania, otwierać się na innych, dawać im coś od siebie – powiedziała lekarka. – W szkole spotykali się z różnymi sytuacjami, ale umieli je właściwie ocenić i stanąć po tej uczciwej stronie. Widzę, że dziś, już w innych środowiskach, bywa im z tym ciężko, ale wciąż są wierni idei, którą stąd wynieśli: uczciwości, wierności zasadom i rzetelności w tym, co robią.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL