Nowy numer 50/2018 Archiwum

Chcesz się spotkać z papieżem? Pomagaj.

W Koszalinie odbyła się „Noc przygody”. 21 młodych wolontariuszy w ramach projektu Young Caritas uczyło się samodzielności i kreatywności w pomaganiu.

Wolontariusze Szkolnych Kół Caritas dobrze radzą sobie ze sztandarowymi akcjami podejmowanymi według kalendarza Caritas. Nie jest dla nich problemem kilkugodzinne zbieranie datków w szarudze na cmentarzu czy przekonywanie klientów sklepów spożywczych, by kupili coś dla ubogich. To jednak akcje, które realizują bez interakcji z osobami potrzebującymi. – Wolałabym, żebyśmy częściej pomagali w domach starości, samotnej matki czy hospicjum – mówi Julia Fraj z Karlina. Podobne głosy słychać ze strony innych zgromadzonych 28 i 29 września na „Nocy przygody” w bursie międzyszkolnej w Koszalinie.

Rękawiczki też

Naprzeciw takim oczekiwaniom wychodzi projekt Young Caritas, który chce wykształcić kreatywnych i samodzielnych liderów szkolnego wolontariatu. – Zależy nam, żeby nie byli nimi nauczyciele będący opiekunami SKC. Chcemy, by młodzi sami wzięli na siebie odpowiedzialność za akcje na rzecz potrzebujących – powiedziała Marlena Woźniak, koordynatorka projektu. – By sami wpadali na to, co i jak zorganizować. A przede wszystkim otwierali oczy, komu w ich środowisku pomoc jest potrzebna.

Temu ma służyć roczna formacja, która przewiduje udział w dwudniowych warsztatach „Noc przygody” (podobne odbędą się w innych rejonach diecezji, m.in. w Szczecinku i Pile). Zespoły, które zechcą potem przyłączyć się do projektu, będą raz w miesiącu otrzymywały zadania do wykonania, a ich efekty opublikują w internecie. Filmiki poddane będą głosowaniu, a zwycięska grupa pojedzie w czerwcu 2019 r. do Rzymu na spotkanie z papieżem Franciszkiem.

Uczestnicy koszalińskiej „Nocy przygody” przedpołudnie 29 września spędzili w trzech placówkach: Domu Samotnej Matki i Centrum Kryzysowym oraz Domu Spokojnej Starości prowadzonym przez siostry zakonne w Nowych Bielicach.

Czy seniorom z Bielic przypadł do gustu taniec do muzyki ze „Skrzypka na dachu” w wykonaniu sześciorga młodych albo wiązanka piosenek, w której obok tych religijnych znalazł się przebój Eda Sheerana − nie wiadomo. Za to młodzi przekonali się, że warto być gotowym na różne reakcje ludzi, którym niesie się pomoc. Że czasem prócz gorącej herbaty należy oddać bezdomnemu także rękawiczki, jak pokazywał to poprzedniego wieczora w zaimprowizowanej scence ks. Mateusz Chmielewski. Innym razem, jak w domu seniora – zderzyć się z czyjąś demencją i poprzestać na wyrażających serdeczność gestach.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy