Nowy numer 34/2019 Archiwum

Jak budować wspólnotę?

− Często słyszymy: „Gdyby przyszedł do nas jakiś charyzmatyczny kapłan…” albo „Gdybyśmy mieli człowieka z gitarą…”, albo „Gdyby przyszli młodzi…”. Gdybanie nie wystarczy – przekonuje Mariusz Mycielski.

Lider wiejskiej wspólnoty, która z małej grupy rozrosła się dziesięciokrotnie, opowiadał w Czaplinku, jak budować prężne wspólnoty na trwałym fundamencie.

Zwrot w trójpaku

– Jest mnóstwo małych grup, które powstają, rozbudzone pragnieniem „czegoś więcej”, chęcią działania i ewangelizowania. Ludzie spotykają się i… po jakimś czasie się zniechęcają. Liderzy stają się bezradni, nie wiedzą, co jeszcze mogliby zrobić, bo wypruwali sobie żyły, a nic nie działa, tymczasem im kończą się już pomysły i „baterie”. Czekają na jakiś zwrot – mówi Mariusz Mycielski i dodaje z uśmiechem: − Najlepszy byłby trójpak: młody, charyzmatyczny ksiądz z gitarą.

Jako koordynator Odnowy w Duchu Świętym diecezji gliwickiej i członek Rady Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy w Polsce z takim problemem spotyka się często. Doświadczył tego także, gdy razem z żoną próbowali przełamać impas, w jakim znalazła się ich wspólnota. – Przez 8 lat byliśmy grupką modlitewną, która bardzo się męczyła, bo oczywiście chcieliśmy być więksi, chcieliśmy więcej rzeczy robić, ale jakoś nie szło. Nie umieliśmy przekroczyć granicy – przyznaje. Pomocą była formacja w ramach organizowanego przez Europejską Sieć Wspólnot (ENC) kursu „Elementy budowania wspólnoty”.

Stabilne fundamenty

Trwający dwa lata kurs przyniósł oczekiwane efekty. Z kilkunastoosobowej grupy wyrosła 150-osobowa prężnie działająca wspólnota. I to na wsi! Teraz zdobytą wiedzą jej członkowie dzielą się z innymi. – Uczymy, na jakich fundamentach budować wspólnotę chrześcijańską, co zrobić, by była ona stabilna, by przyciągała nowych ludzi i zapewniała im rozwój. Chodzi też o to, byśmy przestali się bawić w naszych bezpiecznych piaskownicach; żebyśmy wychodzili z salek parafialnych i kształtowali środowisko, w którym żyjemy, żeby głos katolików był słyszany w samorządzie, w mediach, w wydarzeniach organizowanych w domach kultury – wyjaśnia Mariusz Mycielski. Na pierwszym, wstępnym spotkaniu w Czaplinku wyjaśniał przede wszystkim, że grupa modlitewna to jeszcze nie wspólnota. Aby do tego doszło, potrzeba sporo pracy i dobrych chęci.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL