Nowy numer 38/2021 Archiwum

Ewakuacja pływalni w Koszalinie

Basen przy ul. Głowackiego w trybie alarmowym musiało opuścić ok. 50 osób. Dziewięcioro uczniów poczuło się źle. Nic im nie zagraża. Pływalnia prawdopodobnie niedługo zostanie ponownie otwarta.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 29 października rano. Dzieci przebywające na pływalni przy ul. Głowackiego zaczęły uskarżać się na silny i nieprzyjemny zapach przypominający chlor. Niektóre z nich zaczęły łzawić i kaszleć.

- Zdarzył się niefortunny wypadek. Osoba sprzątająca jedną z wanien na basenie użyła środka czyszczącego, po czym źle spłukała urządzenie i dodała środka dezynfekującego. Substancje weszły ze sobą w reakcję, co spowodowało utworzenie się chmury nieprzyjemnego zapachu. Trenerzy natychmiast ewakuowali dzieci znajdujące się na pływalni. Niektóre z nich poczuły się niedobrze. Wezwaliśmy odpowiednie służby - wyjaśnia Monika Tkaczyk, prezes Zarządu Obiektów Sportowych w Koszalinie, który odpowiada za miejską pływalnię.

Dziewięcioro uczniów trafiło do szpitala na obserwację. Nic im nie zagraża. Pływalnia jest obecnie wietrzona. Sprawę bada SANEPID.

Pływalnia przy ul. Głowackiego działa w Koszalinie od 52 lat. Rocznie odwiedza ją niemal 100 tys. osób.

Od 3 lat w Koszalinie funkcjonuje też "Park Wodny" zlokalizowany przy drodze wylotowej na Gdańsk.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama