Nowy numer 41/2019 Archiwum

80 lat po Kristallnacht

Murowany trójkondygnacyjny gmach stał w centrum Piły.

Dzisiaj przebiega tamtędy jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych miasta. Na kilka chwil ustawiono tam makietę synagogi, a na pobliskim budynku powieszono pamiątkową tablicę.

To inicjatywa Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych z Piły i Gminy Żydowskiej z Poznania.

− Niewiele jest w mieście śladów po licznej przedwojennej społeczności żydowskiej. To pomnik na terenie Szkoły Policyjnej w miejscu kirkutu i teraz ta tablica – przyznaje Artur Łazowy. To kolejny element przywracania pamięci o dawnych mieszkańcach wielokulturowego Schneidemühl. – W ubiegłym roku udało nam się przetłumaczyć i wydać książkę „Historia Żydów w Pile” Petera Cullmana. Dzisiaj zaczynamy promocję scenariuszy lekcji, które pomogą nauczycielom w opowiadaniu o lokalnej historii – mówi prezes pilskiego stowarzyszenia.

Także o nocy z 9 na 10 listopada 1938 roku, kiedy w całych nazistowskich Niemczech rozlegał się brzęk szkła z wybijanych witryn żydowskich sklepów, a niebo rozświetlały łuny podpalanych synagog. Spłonęła też poświęcona w 1841 roku przez berlińskiego rabina Salomona Plessnera synagoga pilska. – Do środka wrzucono trzy beczki smoły. Spaliły się archiwalia i zwoje Tory. Jeden ocalał, przekazany przez rabina na dwa dni przed pogromem jednemu z mieszkańców. Ten, uciekając, zabrał zwój ze sobą. Ostatni materialny ślad po pilskiej synagodze zniknął w pożarze synagogi w Chile – opowiada prof. Artur Eldar, który badał historię pilskich Żydów. Inny z mieszkańców Piły słyszał o pożarze synagogi od ojca. – Opowiadał o tym mojemu ojcu jego brygadzista. Wspominał, że czuł ogromne wzburzenie. Bo zwykle, gdy się pali, ludzie biegną gasić pożar. Tutaj nie było nikogo, kto by gasił – mówi Leonard Kafke.

Kryształowa noc rozpoczęła masowy pogrom. Większość z liczącej około 10 tys. osób społeczności pilskich Żydów zginęła w obozach koncentracyjnych. – Taki drobny gest, powieszenie tablicy, postawienie świeczki, ma dla nas ogromne znaczenie i za każdy z serca dziękuję. Sam fakt, że ktoś wspomniał tych, którzy tu żyli i zostali zmieceni z powierzchni ziemi, jest ważny. To gest człowieczeństwa – mówiła, nie kryjąc wzruszenia, Alicja Kobus, przewodnicząca Gminy Żydowskiej w Poznaniu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL