Nowy Numer 16/2019 Archiwum

Lepsze święta. Zdecydowanie

Dla wielu koszalinian wsuwanie prezentów pod „Pustą choinkę” to już tradycja. W tym roku obdarowali polskie dzieci z regionu i zza wschodniej granicy.

Caritas diecezji wraz z Polskim Radiem Koszalin po rocznej przerwie wróciły 15 grudnia do Centrum Handlowego Atrium Koszalin, by zachęcać klientów sklepów do przedświątecznego gestu na rzecz dzieci. Prezenty to nie zbytkowne gadżety, lecz odzież zimowa, witaminy, z rzadka klocki lub lalka. To druga z siedmiu edycji „Pustej choinki”, która dotrze do polskich dzieci na Wschodzie, głównie zamieszkałych w małych gospodarstwach rolnych. – Nasza Caritas zadała sobie trud, żeby odszukać takie rodziny na Ukrainie, Białorusi i Wileńszczyźnie, w czym pomogli nam pracownicy lokalnych Caritas – powiedział ks. Tomasz Roda, dyrektor CDKK.

Tegoroczna „Pusta choinka” dotrze do 250 dzieci. Podczas poprzednich edycji darczyńcy pomogli blisko 1,5 tys. dzieciom, a koszt zakupu prezentów szacuje się na 200 tys. złotych.

Gest nasyconego

Otwierający VII „Pustą choinkę” bp Krzysztof Włodarczyk akcentował wartość akcji charytatywnej przeprowadzonej w centrum handlowym pełnym kupujących. – Ta akcja pozwala tym nasyconym, którzy zgromadzili już bardzo dużo dóbr, zejść z tego pułapu i dostrzec ludzi, którzy potrzebują rzeczy podstawowych – powiedział. – W dobrobycie może się komuś wydawać, że kupuje się już tylko prezenty wyszukane lub coraz bardziej zaawansowane technicznie, podczas gdy „Pusta choinka” prowokuje, by zobaczyć istniejącą jeszcze biedę, ludzi, którzy potrzebują raczej skarpetek, szalika, czegoś do zjedzenia.

Biskup nie łudzi się, że w skali globalnej da się zwalczyć biedę, uważa jednak, że inaczej jest w skali mikro. – Tu jesteśmy w stanie czynić dobro, realnie pomóc tym ludziom.

Wielu darczyńcom nie trzeba tłumaczyć idei tej dorocznej akcji, ponieważ to osoby, które biorą w niej udział rok w rok. Tak jak pani Danuta, która jest weteranką „Pustej choinki” – wybiera symboliczną bombkę z jednej z choinek ustawionych w holu Atrium po raz siódmy. – Przyszłam specjalnie po to – powiedziała, czytając informację o 4-letnim Maćku, któremu za chwilę kupi czapkę, szalik i rękawiczki. – Sprawia mi to olbrzymią przyjemność. Mam pieniądze, ale nie chcę kupować za nie tylko rzeczy dla siebie czy moich najbliższych. Chcę się nimi z kimś podzielić. To pomaga mi przeżyć święta. Zdecydowanie.

Dostałeś? Dziel się

Także pani Justyna po prezenty dla nieznajomego dziecka wybiera się nie pierwszy, lecz już piąty raz. Specjalnie przychodzi w dniu akcji do centrum handlowego, a wcześniej śledzi informacje o niej w mediach. – Tyle zakupów robimy przed świętami, że nie jest problemem, by dorzucić jeszcze coś do koszyka – powiedziała. W tym roku kupi lalkę dla Angiliny, prawdopodobnie małej Polki zza wschodniej granicy.

Pani Katarzyna od sześciu lat przychodzi do Atrium z zamiarem obdarowania nieznajomych dzieci.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL