GN 2/2019 Archiwum

Nieoczywista strona dramatu w escape roomie

W dobrej historii muszą wystąpić bohaterowie pozytywni i negatywni, najlepiej mocno skontrastowani. Lepiej się czyta, lepiej ogląda. To jasne. Jest tylko jeden problem... życie to nie medialne story.

Oprócz tragicznie zmarłych nastolatek, w historii niewyobrażalnego dramatu, który wydarzył się 4 stycznia w koszalińskim escape roomie, przewijają się także inni bohaterowie.

Czytamy, że właśnie został przesłuchany 25-letni pracownik tego miejsca, który jak wiadomo przebywa w poważnym stanie w Zachodniopomorskim Centrum Leczenia Ciężkich Oparzeń w Gryficach.

Dociera też do nas informacja o pierwszym aresztowaniu. Sąd zgodził się na taki środek zapobiegawczy wobec Miłosza S., który miał być odpowiedzialny za przygotowanie wyposażenia escape roomu, w którym zdarzyła się tragedia. Jak się podejrzewa, nie zadbał o drogi ewakuacji w razie niebezpieczeństwa.

Z pewnością pojawią się kolejni bohaterowie tej historii. Niektórzy będą oceniani pozytywnie, inni negatywnie. Po jakimś czasie, bo na pewno nie teraz, będzie można stwierdzić, że słusznie. Po to są śledztwa, dochodzenia, badania. Jeśli popełnili błędy, będą musieli za nie odpowiedzieć.

Jedno jest pewne, w ich życiu też rozgrywa się dramat. Może więc, śledząc medialne doniesienia, warto w modlitwie pamiętać także i o nich?

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • n/a
    10.01.2019 13:54
    Nieoczywiste jest co się stało z tą butlą. Kiedyś w swej niezmierzonej trzeba przyznać głupocie próbowałem zapalić gaz przy opróżnianiu butli turystycznej. Żeby nie szedł w atmosferę... Pryskały nawet ciekłe krople, ale nic się nie zapaliło. Nie próbujcie robić tego w domu. Bez odparowania i zmieszania z powietrzem się nie pali. Co tam się stało???
    doceń 1
  • marek
    11.01.2019 08:01
    dlaczego aresztowano tego przedsiębiorcę? czy zarzuca mu się, że umyślnie i celowo zorganizował swą działalność gospodarczą,by doprowadzić do śmierci swych klientow? czy w Polsce,podobnie,jak w latach stalinowskich i w ogóle komunizmu, nie naduzywa się aresztu, również jako środka stosowanego dla celów propagandowych władzy? pod wpływem presji medialnych,dla pokazania społeczeństwu,że władza coś w sprawie zrobiła,zareagowała?
    doceń 5
  • jj
    11.01.2019 09:28
    Rozumiem jakieś prace społeczne dla aresztowanej osoby, ale po co więzienie. Więzienie powinno być tylko dla tych, którzy stanowią zagrożenie dla innych. Stworzył on zagrożenie, ale myślę, że śmierć dziewczyn wywarła na nim tak duży wypływ, że już nie będzie robił takich zaniedbań.
    doceń 3
  • Deuter
    11.01.2019 09:43
    A dlaczego nikt nie mówi o tych, którzy naprawdę doprowadzili do tej tragedii, tylko robi się kozła ofiarnego z młodego przedsiębiorcy. czy nawet dzisiaj, tydzień po tragedii istnieją jakieś przepisy, mówiące o wyposażeniu lokalu, w którym takie pokoje się znajdują? Są przepisy, czy nie? Bo może prawdziwymi sprawcami tej tragedii są do spółki władze (te najwyższe i te lokalne), służby (głównie państwowa straż pożarna) i monopoliści gazowi. Bo skoro pożar spowodowała rozszczelniona butla, to może warto powiedzieć, kto ja napełnił i sprzedał, BP, Shell czy PGNiG? Używanie butli jest legalne i nie powinno stanowić zagrożenia, a tutaj było bezpośrednią przyczyną śmierci. Podziękujmy monopolistom gazowym za ta tragedię. To ich chytrość doprowadziła do powstania pożaru. Czy istnieją przepisy, które wymagają, by w tego typu lokalach były wyjścia ewakuacyjne? Pewnie nie, skoro PSP tłumaczy, ze nieprawidłowości tego typu nie było tylko w obiektach, które znajdują się centrach handlowych, gdyż te podlegają przepisom o obiektach handlowych. A więc są przepisy dotyczące tylko obiektów handlowych, nie ma przepisów dotyczących escape room'ów. A więc wszystkie są legalne. I tu jest wina władz, tych najwyższych. łysy minister z pn-zach Polski teraz bryluje w mediach i lansuje się na tragedii, a on sam i wielu jego poprzedników nie zrobili nic by zmienić przepisy. A wystarczyło tylko zmienić rozporządzenie. Panie J.B. zamiast teraz latać po telewizjach i opowiadać dyrdymały walnij się pan w pierś i powiedz - zaniedbałem sprawę. A władze lokalne, cóż, ktoś tą działalność rejestrował pod określonym adresem i pewnie jeszcze czerpał pokaźne korzyści w postaci bandyckiej stawki podatku od nieruchomości. Pieniądze nie śmierdzą, a czy zaśmierdzi swąd spalenizny przez kolejną rejestracją tego typu rozrywki?

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy