Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

Koszalińsko-Kołobrzeski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 24/2026
    GN 24/2026 Dokument:(9760687,Chcesz pokoju, musisz protestować)
  • GN 23/2026
    GN 23/2026 Dokument:(9748536,Przyszedł czas na uczynki miłosierdzia względem duszy)
  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
koszalin.gosc.pl → Wiadomości z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej → Bractwo adoracyjne

Bractwo adoracyjne przejdź do galerii

 
Słupszczanie od września przygotowywali się do wstąpienia do bractwa, którego celem jest adorowanie Najświętszego Sakramentu i dbałość o szacunek dla Niego. Katarzyna Matejek /Foto Gość

Dzięki słupszczanom adoracja Najświętszego Sakramentu może trwać do późnych godzin wieczornych. 50 osób zostało przyjętych do Bractwa Adoracyjnego w sanktuarium św. Józefa.

Katarzyna Matejek Katarzyna Matejek

|

2 lutego 2019 GOSC.PL

dodane 2 lutego 2019
aktualizacja 3 lutego 2019
0 FB Twitter
drukuj wyślij

2 lutego bp Edward Dajczak zawierzył Bogu nowopowstałe Bractwo Adoracyjne w sanktuarium św. Józefa w Słupsku. Przystąpiło do niego 50 członków. To w dużej mierze osoby, które adorację Najświętszego Sakramentu praktykują od lat.

Odbyło się to podczas uroczystej Mszy św., której przewodniczył bp Dajczak. W homilii przestrzegał on wiernych przed procesem zeświecczenia, któremu ulegają nawet ci, którzy regularnie chodzą do kościoła, przenosząc na swoje chrześcijańskie życie standardy światowego, pogańskiego myślenia. To zaś wprowadza praktykujących katolików w duchową schizofrenię. Szansą na odwrócenie tej tendencji jest według pasterza diecezji m.in. ruch adoracyjny, stąd ważne, by były w diecezji kaplice wielogodzinnej adoracji czy wręcz adoracji non-stop. Ludzie w nich adorujący zaproszeni są do tego, by jak św. Faustyna Kowalska, przyjmować odrzucane przez innych łaski Boga i nieść je im. - Bractwo Adoracyjne jest wołaniem do nas wszystkich, do Słupska, do diecezji, do wszystkich miejsc naszej ojczyzny: musimy znajdować drogi do Pana, znajdować chwile na spotkanie z Nim. Musimy je odkryć, odszukać, w głębi naszych serc.

Jak informuje kustosz sanktuarium ks. Władysław Stec-Sala, czuwanie przy Panu Jezusie Eucharystycznym trwa tu od 2004 roku od rana do Mszy św. wieczornej. Od 2 września ubiegłego roku, za zgodą biskupa diecezjalnego, ten czas został przedłużony do godz. 22.

- Zależało nam, żeby stworzyć jedną wspólnotę adoracyjną, która będzie pobłogosławiona do zadania czuwania przy Panu Jezusie - mówi proboszcz.

Jak wyjaśnia, nowe bractwo otrzymało nie tylko wyróżniający je strój - granatowe kapelusze i kamizelki z emblematem bractwa, ale także zadania. Jednym z nich jest dbałość o to, by w kaplicy zachowana była cisza i modlitewna atmosfera, a także by nie dochodziło do znieważania Najświętszego Sakramentu. Każdy z braci poświęca na czuwanie w kaplicy sanktuarium 2 godziny tygodniowo. W ten sposób zawsze ktoś pełni straż przy monstrancji.

Kandydaci do bractwa formowali się od września poprzez comiesięczne konferencje poświęcone Eucharystii, w oparciu m.in. o List apostolski św. Jana Pawła II na Rok Eucharystii pt. "Mane nobiscum. Domine". Otrzymali także nauki, w jaki sposób należy zachowywać się w kaplicy adoracji.

- Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę, gdzie się jest, przed kim się jest i co się tu robi - przekazuje niepisany kodeks bractwa Dariusz Półtorzycki. Należy także wiernie stawiać się na wyznaczony dyżur, a jeśli nie można przyjść, zorganizować zastępstwo za siebie.

Pan Dariusz pełni swój dyżur co poniedziałek w godzinach 20-22. Uważa, że to dobry pomysł, by adoracja odbywała się do tak późnych godzin: ludzie, którzy o tej porze przychodzą do kaplicy, są w naturalny sposób wyciszeni, łakną spokojnej modlitwy. On sam również czeka na tę chwilę po dniu pracy. - Przychodzę tu z potrzeby serca. W domu czy nawet podczas nabożeństw w kościele nie ma takiej ciszy. Ja zostawiam swoje problemy przed kościołem. Nie myślę już o nich, skupiam się na modlitwie - powiedział.

Członkami bractwa są przede wszystkim wierni parafii św. Józefa, ale nie tylko. Pani Beata Ryjewska to parafianka kościoła św. Maksymiliana Kolbego. Pragnienie adoracji jest dla niej konsekwencją nawrócenia, którego doznała przed trzema laty podczas rekolekcji z Marią Vadią, a następnie formacji w grupie Odnowy w Duchu Świętym. - Adoracja to dla mnie zaszczyt. Nauczyłam się dziękować Bogu za wszystko, powierzać Mu swoje porażki i sukcesy - wyjaśnia. - Podczas bycia tutaj w kaplicy, doświadczam wyciszenia i pokoju, mam poczucie bliskości z Panem Bogiem..

Na zakończenie uroczystości adoracyjni bracia otrzymali legitymacje i książki z propozycją modlitw na osobistą adorację.

« ‹ 1 › »
Bractwo Adoracyjne w Słupsku

Foto Gość DODANE 02.02.2019

Bractwo Adoracyjne w Słupsku

​2 lutego bp Edward Dajczak zawierzył Bogu nowopowstałe Bractwo Adoracyjne w sanktuarium św. Józefa w Słupsku. Przystąpiło do niego 50 członków.  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • ADORACJA
  • BRACTWO ADORACYJNE
  • SANKTUARIUM ŚW. JÓZEFA W SŁUPSKU

Polecane w subskrypcji

  • „Pan Bóg mnie nie zostawi”. Po utracie obu rąk został mistrzem dryftu
    • Polska
    „Pan Bóg mnie nie zostawi”. Po utracie obu rąk został mistrzem dryftu
    Przemysław Kucharczak
  • Trzy słowa i jedno spojrzenie. „Powołanie św. Mateusza” na obrazie Matthiasa Stoma
    • w ramach
    Trzy słowa i jedno spojrzenie. „Powołanie św. Mateusza” na obrazie Matthiasa Stoma
    Leszek Śliwa
  • Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    • kościół
    Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    Franciszek Kucharczak
  • Wolni wśród niewolników. Beatyfikacja męczenników salezjańskich
    • kościół
    Wolni wśród niewolników. Beatyfikacja męczenników salezjańskich
    Ks. Tomasz Jaklewicz
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X