Nowy numer 41/2019 Archiwum

Panamska przygoda

Wyprawę na Światowe Dni Młodzieży wygrali… w konkursie razem z biletem na Rejs Niepodległości. – Każdy powinien chociaż raz tego doświadczyć – przekonują.

Kinga Defińska, Oliwia Macka i Hubert Korochoda to laureaci konkursu, w którym główną nagrodą był udział w jednym z etapów wyprawy dookoła świata na pokładzie Daru Młodzieży. Uczniowie Zespołu Szkół Morskich z Darłowa wzięli udział w Rejsie Niepodległości w czerwcu. Druga część nagrody czekała na nich w styczniu.

− Zaproponowano nam lot do Panamy i udział w Światowych Dniach Młodzieży. Nie można było nie skorzystać! – przyznają zgodnie i dodają, że wcześniej nawet nie marzyli o wyjeździe na ŚDM. – Nawet tuż przed samym wylotem wydawało mi się to zupełnie nierealne. Prędzej uwierzyłabym, że spotkam mojego ulubionego aktora na ulicy, a nie papieża. A jeszcze to spotkanie miało się odbyć na drugim końcu świata! – śmieje się Oliwia.

U babci

W Panamie spędzili tydzień pełen wrażeń i zmagań z tropikalnym upałem. Najbardziej jednak zapisała im się w pamięci wielka życzliwość i gościnność gospodarzy. – Poznaliśmy wielu ludzi. Panamczycy są bardzo otwarci i gotowi do pomocy. Doświadczaliśmy tego, gdy gubiliśmy się w mieście. Jeden pan nie tylko pokierował nas do metra, ale też poświęcił swój czas i pojechał z nami, żeby się upewnić, czy dotrzemy do właściwego miejsca – opowiada Hubert. – Spotkałem na ulicy starszą panią, której trudno było iść. Zapytałem, czy jej pomóc, odprowadziłem ją do domu. Powiedziała mi, żebym przyszedł z dziewczynami kolejnego dnia. Opowiedziała nam chyba połowę swojego życia, a nawet nazwała nas swoimi wnukami – uśmiecha się.

Świadectwo młodych

Nie mniej emocjonująca niż wyprawa na drugi koniec świata była możliwość spotkania papieża. – Na jednym placu mieliśmy miejsca w sektorze A, na drugim – w sektorze B. Byliśmy całkiem blisko wydarzeń – mówi Hubert. Zdarzyło się, że mieli papieża na wyciągnięcie ręki. – Rodzina, u której mieszkał Hubert, zabrała nas do parku krajobrazowego, ale po drodze trafiliśmy na zamkniętą ulicę. Nie bardzo wiadomo było, co się dzieje. Okazało się, że znaleźliśmy się na trasie przejazdu papieża. Byliśmy kilka metrów od Franciszka! – cieszy się Oliwia. Przyznaje, że z jej wiarą bywało różnie, ale doświadczenia ŚDM miały swój udział w jej wzmocnieniu. – Byłam pod wrażeniem. Zobaczyłam swoich rówieśników, z których emanowała wiara. Widać było ją w ich radości, zabawie, śpiewie. Podziwiałam ich i trochę nawet tego zazdrościłam – mówi. Uczniowie nie mają wątpliwości, że ŚDM to przygoda, którą warto przeżyć. – Niezależnie od tego, czy jest się bardzo blisko Kościoła, czy nie, warto wybrać się na ŚDM. Całe to wydarzenie daje dużo do myślenia i warto skorzystać z takiej szansy – dodają młodzi marynarze.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL