Nowy numer 32/2020 Archiwum

Życie na Drodze Krzyżowej

Przejmujące rozważania, przepiękna muzyka i odpowiednio dobrane gesty. Dzieci z umiarkowanym i znacznym upośledzeniem intelektualnym zadziwiły mieszkańców Koszalina.

Dzieci z Zespołu Placówek Edukacyjno-Terapeutycznych w Bobrowie koło Złocieńca już po raz kolejny przygotowały niezwykłą Drogę Krzyżową, z którą zawitały także 5 kwietnia do koszalińskiej katedry. Wcześniej pokazały ją w obu złocienieckich parafiach oraz w Zakładzie Karnym w Wierzchowie. –

Cudownie się pracuje z naszymi dziećmi. One bardzo czekają na to wydarzenie. Jest to dla nich także rodzaj terapii – mówi Anna Chylińska-Jakubowicz, wicedyrektor ośrodka.

Prawda bez ograniczeń

Spośród sześciorga uczniów biorących udział w nabożeństwie pięcioro cierpi na upośledzenie intelektualne w stopniu umiarkowanym, a jeden – w stopniu znacznym.

Jak wyjaśnia A. Chylińska-Jakubowicz, oznacza to brak umiejętności czytania i pisania, rozumienia sytuacji społecznych, a także ograniczony zasób mowy.

Odpowiednie przygotowanie nabożeństwa sprawiło, że głębokie prawdy zawarte w poszczególnych stacjach zostały zakomunikowane bez żadnych ograniczeń. Uczniowie (Karol, Konrad, Mateusz, Ania, Daria i Maciek) z nauczycielkami (Emilią Komorowską i Małgorzatą Wilk) ubrani byli w białe alby z kapturami. Ich twarze pozostawały częściowo przysłonięte. Stojąc przy krzyżu, za pomocą gestów czy prostych układów choreograficznych przedstawiali różnego rodzaju figury, które obrazowały treści rozważań do poszczególnych stacji. Rozważania czytała nauczycielka, Marta Chmielewska-Kursa.

– Kaptury były po to, żeby uczestnicy nabożeństwa nie koncentrowali się na twarzach aktorów, ale w poszczególnych stacjach mogli odnaleźć samych siebie – wyjaśnia M. Wilk.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama