GN 20/2019 Archiwum

Z szacunku dla przeszłości

− To lekcja poszanowania historii tej ziemi i poprzednich pokoleń – mówią uczestnicy projektu odnowienia ewangelickiej nekropolii w małej, podczaplineckiej wsi.

Inicjatorami przedsięwzięcia było Stowarzyszenie Historyczno-Kulturalne „Tempelburg”. Przez cztery kolejne weekendy wolontariusze sprzątali teren nieczynnego cmentarza w Miłkowie, starając się przywrócić pamięć o miejscu i dawnych mieszkańcach wsi. – Jesteśmy grupą pasjonatów historii z całej Polski. Zrobiliśmy rok temu wycieczkę szlakiem opuszczonych zamków i cmentarzy i tak trafiliśmy w to miejsce. Jego stan był naprawdę zły. Jednego z grobowców w ogóle nie było widać. Postanowiliśmy, że warto to miejsce oddać miejscowej społeczności i przywrócić o nim pamięć – wyjaśnia Mariusz Kapczuk, prezes czaplineckiego stowarzyszenia.

Niewiele śladów pozostało po ewangelickich mieszkańcach Miłkowa. Udało się odnaleźć jedynie kikuty nagrobnych krzyży. Zniknęły wszelkie elementy metalowe. Przetrwały jednak dwa imponujące grobowce rodzinne. W północnej części nekropolii spoczywał m.in. Gustav Brümmer, badacz historii regionu, autor publikacji poświęconych dziejom znanego na Pomorzu rodu von der Goltz i nazewnictwu okolicznych miejscowości. Drugi grobowiec należał najprawdopodobniej do Louisa Bordta i pełnił również rolę kaplicy cmentarnej.

Na moment uroczystego zakończenia prac i przekazania oczyszczonego cmentarza władzom gminnym członkowie stowarzyszenia przybyli w strojach templariuszy, którzy byli niegdyś właścicielami dóbr czaplineckich. Jak mówi Mariusz Kapczuk, akcja sprzątania cmentarza to także szansa na opowiadanie o przeszłości pomorskiej ziemi dzisiejszym mieszkańcom. Służył temu także konkurs, do którego pasjonaci zaprosili mieszkańców, zachęcając ich do odkrywania historii Miłkowa i miejscowego cmentarza. – Chcemy pokazać, że przed nami również mieszali tu ludzie, wiele pokoleń tworzyło kulturę i historię. My tylko zainicjowaliśmy ten proces. Wspomagali nas chłopcy z pobliskiego Salezjańskiego Ośrodka Wychowawczego, którzy włożyli sporo swojej pracy, a przy okazji uczyli się historii. Pomagali nam też mieszkańcy i rolnicy – podkreśla.

Realizacja zadania była możliwa dzięki funduszom z programu grantowego pod nazwą „Moje miejsce na Ziemi” Fundacji Orlen – Dar Serca.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL