Nowy numer 33/2019 Archiwum

Jesteśmy im to winni

Trzykilometrowym marszem pamięci ze stacji w Podborsku na miejsce dawnego obozu jenieckiego Stalag Luft IV upamiętniono bohaterskich lotników walczących podczas II wojny światowej.

Niewielka stacja kolejowa w Podborsku była początkiem gehenny blisko 10 tys. lotników, którzy trafili do Stalagu Luft IV. − To symboliczne miejsce, początek jenieckiej drogi w obie strony. Na tę stację przyjeżdżały pierwsze transporty, tu na początku 1945 roku rozpoczęła się ewakuacja nazwana marszem śmierci – mówi Paweł Urbaniak, członek Bałtyckiego Stowarzyszenia Miłośników Historii „Perun”, który od lat zabiega o pamięć dla lotników. – Organizujemy te uroczystości dla wszystkich, dla których przeszłość nie jest obojętna, ale też po to, by taka historia się nie powtórzyła – dodaje.

Stalag Luft IV Gross Tychow został założony w kwietniu 1944 roku jako filia obozu jenieckiego w Żaganiu. W szczytowym momencie przebywało tu 9500 jeńców. Obóz był przeznaczony dla lotników zestrzelonych podczas działań nad Europą. W styczniu i lutym 1945 roku Niemcy rozpoczęli jego ewakuację. Podczas zimowej wędrówki w głąb Trzeciej Rzeszy zginęło minimum 1500 osób. W niecałe trzy miesiące jeńcy pokonali prawie 1000 km w ciężkich, zimowych warunkach, przy temperaturze minus 15 stopni, bez zimowej odzieży. Wielu z nich nie przeżyło tego marszu z powodu głodu, wycieńczenia, chorób. Ci, którzy przetrwali, nazwali go marszem śmierci.

Jednym z ocalałych był Jan Mikszo, pilot RAF. – W pierwszych latach po powrocie z obozu niewiele mówił, bo nie był to bezpieczny temat. Potem jednak wielokrotnie opowiadał o swoich obozowych przeżyciach. Przyjeżdżaliśmy też tutaj razem, nie było jeszcze tak wysokich drzew. Nadal czuję potrzebę, żeby przyjechać w to miejsce od czasu do czasu, wspominać epizody, o których opowiadał mi ojciec – mówi Krzysztof Miksza, syn lotnika.

Pan Krzysztof ma świadomość, że przywoływanie pamięci o ojcu to również opowiadanie o innych bohaterskich lotnikach walczących w Europie. – Bycie w takich miejscach, opowiadanie o nich to obowiązek naszego pokolenia. Jesteśmy winni tym ludziom pamięć – dodaje. Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem na podborskiej stacji uczestnicy uroczystości przeszli w blisko trzykilometrowym marszu na teren dawnego obozu. Tam, przy monumencie upamiętniającym lotników, odbył się apel pamięci, złożono kwiaty i zapalono znicze. Uroczystościom towarzyszyła wystawa o Stalagu Luft IV, przygotowana przez kołobrzeskie Muzeum Oręża Polskiego, zainaugurowano także sezon turystyczny w pobliskim Muzeum Zimnej Wojny w Podborsku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL