Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Więcej niż internat. Wolne miejsca w szczecineckiej Bursie

W tym roku jest ich tylko osiem. Oficjalna rekrutacja rusza za kilka dni. Warto się pospieszyć.

Prowadzona przez Caritas diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej placówka to nie jest zwykły internat. Oferuje znacznie więcej niż tylko miejsce, wyżywienie i opiekę. Prócz codziennych obowiązków ważną rolę odgrywa tu modlitwa i formacja duchowa.

- Jako placówka opiekuńczo wychowawcza pod nadzorem Kuratorium Oświaty, Bursa jest miejscem wychowania i rozwijania umiejętności dla osób, którym zależy na nauce. Służy do tego m.in. innowacyjny, autorski system motywacyjny. Warto proponować to miejsce chłopcom, którym zależy na rozwinięciu skrzydeł. Jest to też dobre miejsce dla dojrzewania w środowisku sprzyjającym wierze, a może nawet dla odkrycia powołania kapłańskiego - przyznaje ks. Zbigniew Woźniak, dyrektor placówki.

Bursa oferuje bardzo dobre warunki bytowe, organizację czasu, troskliwą opiekę i całodobowe wyżywienie. Ma także swój własny program wychowawczy na każdy rok pobytu, obejmujący sferę fizyczną (hala, basen, siłownia, turnieje międzyinternackie itp.), intelektualną (nauka, współpraca ze szkołami i poradnią pedagogiczną), społeczną (formacja w grupach, program profilaktyczny) i duchową (praktyki religijne: modlitwa, spowiedź, Eucharystia, konferencje, rekolekcje). W życie codzienne wpisane są też zajęcia uczące samodzielności i samorządności.

O miejsce w placówce może ubiegać się każdy, ale pierwszeństwo mają chłopcy w trudnej sytuacji materialnej. Każde zgłoszenie rozpatrywane jest indywidualnie. Z kandydatami i ich rodzicami przeprowadzana jest rozmowa kwalifikacyjna, liczy się także kolejność zgłoszeń.

Oficjalna rekrutacja rozpocznie się 27 maja. Zgłoszenia wstępnego należy dokonać przez formularz elektroniczny na stronie internetowej Bursy: www.bursa.szczecinek.caritas.pl.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama