Nowy numer 41/2019 Archiwum

W ostępy ze św. Janem Gwalbertem

Kilkuset leśników środkowopomorskich zjechało się na Świętą Górę Polanowską. Wypraszali łaski potrzebne do pracy i przyzywali wstawiennictwa swojego na nowo odkrywanego patrona.

Nawet dla samych leśników św. Jan Gwalbert to postać zupełnie nowa. Choć od ponad pół wieku oficjalnie stoi na ich straży i wspiera w leśnej służbie. – Tych patronów jest wielu, często mają oni wąską specjalizację. Są święci patronujący leśnikom-myśliwym, ale i sokolnikom, pszczelarzom i tak dalej. Św. Jan Gwalbert staje się w Polsce coraz popularniejszy, znalazł miejsce w polskich lasach. Teraz także na Świętej Górze Polanowskiej ma swoja kapliczkę – cieszy się ks. Jerzy Bąk, diecezjalny duszpasterz leśników szczecineckiej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, który przypomniał zapomnianego patrona.

Święty Jan Gwalbert urodził się ok. 1000 roku we Florencji. Punktem zwrotnym w jego życiu stało się zaniechanie zemsty i przebaczenie mordercy brata. Po tym wydarzeniu usłyszał głos powołania, wstąpił do benedyktynów, ale ze względu na swoje radykalne poglądy osiadł w lasach Apeninów Toskańskich i tam założył wspólnotę. – Żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem kniei, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był żywą księgą, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. W 1951 roku ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał – przypominał bp Krzysztof Włodarczyk, który przewodniczył Mszy św. sprawowanej w intencji leśników oraz pobłogosławił ufundowaną przez nich kapliczkę.

Umajone spotkanie służby leśnej we franciszkańskiej pustelni odbyło się po raz piąty. Ale leśnicy zaglądają tu znacznie częściej niż raz do roku. – Przyjeżdżałem tutaj przed laty i kombinowaliśmy, jak wyłączyć część gruntu leśnego dla pustelni. To wcale nie było takie proste. Pomagaliśmy też w stworzeniu tego miejsca, nic więc dziwnego, że czujemy się tu jak u siebie – przyznaje Andrzej Modrzejewski, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku. Dotyczy to także sfery duchowej: − Ta grupa zawodowa ma poczucie bezpośredniego uczestniczenia w dziele stworzenia. Pewnie wewnętrznie czują się szczególnie powołani do tego, by strzec przyrody – dzieła Pana Boga i przekazywać go kolejnym pokoleniom – przyznaje ks. Jerzy Bąk. – Wśród leśników jest spora grupa osób niewierzących, choć myślę, że trudno pozostać obojętnym na Boga, kiedy codziennie doświadcza się cudu stworzenia i na każdym kroku doświadcza się takiego piękna – dodaje dyr. Modrzejewski. Po Mszy św. nastąpiło wręczenie Kordelasów Lasów Państwowych – najwyższego odznaczenia, jakim honorowani są leśnicy, pracownicy oraz osoby i instytucje wspierające ideę polskiego leśnictwa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL