Nowy numer 29/2021 Archiwum

Tu czuję się człowiekiem

W kołobrzeskim ośrodku Caritas goszczą polskie dzieci z Ukrainy. Dla naszych rodaków to nie tylko okazja do poznania ojczyzny, ale i szansa odnalezienia poczucia swojej godności.

Jak ryba w wodzie

– Opowieści rodziców o ich pierwszej ojczyźnie sprawiają, że dzieci za nią tęsknią – uważa kierująca koloniami s. Karolina Słomińska. Pallotynka przygotowuje w Żytomierzu kandydatów do Karty Polaka i obserwuje ich aktywność w odkopywaniu własnych korzeni, za co dawniej groziły szykany, z więzieniem włącznie. – Tu, w Polsce, widać, że dzieci zaczynają się czuć jak ryba w wodzie. Mówią: na Ukrainie jestem nikim, tu czuję się człowiekiem – cytuje podopiecznych. – To wynik tego, że na Ukrainie Polacy nie czują się szanowani.

Jak mówi, dzieci uczą się tu jedne od drugich: zachowania przy stole (bo są i takie, które nie potrafiły posługiwać się nożem i widelcem) oraz modlitwy, jako że pod opieką siostry są też dzieci niewierzące. Dobry przykład dają zwłaszcza te pochodzące z rodzin, w których kultywuje się polską kulturę. – Od tych dzieci słyszy się „dziękuję”, „przepraszam”, one nie zostawiają po sobie papierków, pomagają innym. A chłopcy są dżentelmeńscy – chwali polską kulturę zakonnica.

Współfinansowane przez Kancelarię Senatu kolonie dla dzieci polonijnych to jeden z elementów wsparcia, jakie diecezjalna Caritas chce udzielić Polakom za granicą. – Rozszerzamy naszą misję na Wschód, docieramy z pomocą do rodzin mieszkających na Białorusi, Litwie, Ukrainie – mówi ks. Tomasz Roda, jej dyrektor. Wymienia m.in. paczki pozyskane w ramach Pustej Choinki czy wyprawki szkolne. A także kolonie i obozy dla polonijnych dzieci i młodzieży w ośrodkach Caritas.

W grupie z Żytomierza są dzieci od 2. do 16. roku życia. Część z nich choruje, m.in. na schorzenia tarczycy, jako że mieszkają na terenach skażonych przez wybuch elektrowni w Czarnobylu. – Pobyt nad morzem jest dla nich wręcz leczniczy. Już widzimy po Lisie, dziewczynce codziennie przyjmującej hormony, jak poprawiła się tu jej skóra, wzrósł apetyt – cieszy się s. Karolina.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama