GN 43/2020 Archiwum

Pielgrzymujące sanktuarium

Ta niewielka kapliczka w krótkim czasie dotarła do tysięcy ludzi. Jest to obecnie jedno z najprężniej rozwijających się dzieł ewangelizacyjnych w diecezji koszalińsko- -kołobrzeskiej.

Apostolat Pielgrzymującej Matki Bożej działa w bardzo prosty sposób. W parafiach tworzą się kręgi, składające się z 10–15 rodzin lub osób, które raz w miesiącu przyjmują do swojego domu wędrującą kapliczkę z wizerunkiem Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej. Organizują wtedy wspólne modlitwy, na które czasami zapraszają rodzinę czy znajomych.

Cicho i skutecznie

Siostry szensztackie w krótkim czasie, bez większego rozgłosu i szumnej promocji, zdołały rozpowszechnić apostolat z zadziwiającym skutkiem. Jak informuje s. Celina Junik, w apostolacie działającym w diecezji w 60 parafiach jest obecnie ponad 270 kręgów. Jeśli każdy z nich liczy od 10 do 15 rodzin czy pojedynczych osób, oznacza to, że Pielgrzymującą Matkę Bożą przyjmuje do swoich domów ponad 3 tys. wiernych.

Oni sami również angażują się w rozpowszechnianie tego dzieła. Izabela Hrycyszyn z Węglewa w parafii Miłocice ma wyjątkowy dar przekonywania. Jej działanie to prawdziwa ewangelizacja. – Mamy obecnie 50 osób. Są wśród nich także niepraktykujący, którzy chcą jednak mieć kapliczkę w swoim domu. Uważam, że jest to wielka łaska. Pukałam do drzwi, proponowałam, nikogo nie zmuszałam. Maryja potrafi zmienić życie człowieka – mówi pani Izabela.

Nigdy z pustymi rękami

– Z tego sanktuarium Matka Boża niejako wychodzi w tym obrazie i nawiedza poszczególnych ludzi. A Ona, jeśli gdzieś się wybiera, nie przychodzi nigdy z pustymi rękami. Wnosi w dom pokój, radość, jednoczy rodzinę, uczy przebaczać, żyć na co dzień Ewangelią. Ludzie doświadczają dzięki temu

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama