GN 43/2020 Archiwum

Dom Miłosierdzia wybuduje pustelnię. W przyszłości stanie w niej 10 domków

Stowarzyszenie Dom Miłosierdzia Bożego nabyło 11 hektarów ziemi między Białym Borem a Miastkiem. Docelowo ma tam stanąć największa pustelnia w Polsce.

28 czerwca stowarzyszenie Dom Miłosierdzia Bożego podpisało w Koszalinie akt notarialny, na mocy którego nabyło 11 hektarów ziemi między Białym Borem a Miastkiem. – To tereny bardzo dzikie i przepiękne, myślę wręcz, że najpiękniejsze w diecezji – opisuje ks. Radosław Siwiński, prezes stowarzyszenia i pomysłodawca budowy pustelni.

Na terenie pustelni docelowo ma stanąć 10 jednoosobowych domków drewnianych. W każdym umieszczone zostanie tabernakulum z Najświętszym Sakramentem. Nie będą to najsurowsze warunki, o jakich początkowo myślał pomysłodawca. Chętni na spędzenie tu czasu mają dostać do dyspozycji domek z łazienką zaopatrzony w energię elektryczną i w system automatycznego ogrzewania. – Dyskutowaliśmy, jak to rozwiązać, czy nie zaproponować naprawdę surowych warunków – wyjaśnia ks. Siwiński. – Jednak stwierdziliśmy, że dla ludzi tak wielkim wyczynem będzie w ogóle podjęcie decyzji o wycofaniu się na jakiś czas z życia, by spędzić go z Panem Jezusem w pustelni, że nie trzeba im tego jeszcze utrudniać.

Pierwsza pustelnia ma stanąć tego lata z tym, że jeszcze bez podłączonej energii elektrycznej.

Ponadto prócz 10 domków zostanie wybudowany dom główny, w którym będzie się mieścił m.in. nowicjat Braci Miłosiernego Pana.

Z pustelni będą mogli skorzystać wszyscy – kapłani, zakonnicy, świeccy.

– W Polsce nie ma zbyt wieku pustelni, ma je kilka zakonów, ale takiej oferty dla większej liczby zainteresowanych brakuje – mówi prezes stowarzyszenia DMB.

Jak dodaje, z zamiarem, by założyć pustelnię w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, nosił od dawna, a od 5 lat podejmował różne kroki, by nadać bieg sprawie. Głównym impulsem było doświadczenie własnego pobytu w pustelni we Francji.

– Przeżyłem w tej pustelni swój najpiękniejszy duchowo czas. To było 20 lat temu, a do tej pory wspominam te 2 tygodnie w górach, sam na sam z Jezusem, jako najmocniejszy czas w życiu – wyznaje ks. Siwiński.

Realizacja projektu jest możliwa m.in. dzięki rodzinie, która zgodziła się wyłożyć pieniądze na zakup ziemi. Podobnie sprawa ma się z dalszą częścią inwestycji – są już darczyńcy, którzy chcą pokryć część kosztów budowy.

Dom Miłosierdzia wybuduje pustelnię. W przyszłości stanie w niej 10 domków   Tu w przyszłości stanie pustelnia z inicjatywy Domu Miłosierdzia Bożego. Archiwum Domu Miłosierdzia Bożego

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama