Nowy numer 32/2020 Archiwum

Dokopać się do serca... choćby łopatą

Trudno było przejść obok nich obojętnie. Przez dwie noce zaangażowani w inicjatywę „Przystań z Jezusem” ewangelizowali uczestników festiwalu „Sunrise” w Kołobrzegu-Podczelu.

Jak zwrócić uwagę ludzi idących na festiwal muzyki elektronicznej, którzy nie spodziewają się, że na swojej drodze spotkają człowieka w sutannie lub habicie? Choćby łopatą. Tak wyposażeni ewangelizatorzy wzbudzali zaciekawienie i raczej sympatię.

– Przesłanie łopaty jest bardzo proste: „Pan Bóg chce się dokopać ze swoją miłością do twojego serca” – wyjaśnia ks. Rafał Jarosiewicz ze Szkoły Nowej Ewangelizacji. Przyznaje, że łopata służy jako element przyciągający uwagę. Okazuje się, że to działa. Ludzie z ciekawości podchodzą, pytają i często zostają na dłużej, a rozmowy toczą się na poważne tematy.

„Przystań z Jezusem” przyjęła w tym roku inną strategię. – Z niczym się nie narzucamy. Po prostu stoimy. Do nikogo nie podchodzimy. Czekamy, aż ktoś podejdzie do nas. Nie jesteśmy w żaden sposób nachalni – mówi ks. Jarosiewicz.

Ewangelizatorzy w swoim przekazie robili wszystko, aby nie wchodzić w rolę „tych lepszych”, którzy przyszli nawracać błądzących. – Nie chcemy nikogo oceniać ani mówić, jak ma żyć. Dzielimy się tylko naszym doświadczeniem Boga – podkreśla ks. Jarosiewicz.

Zainteresowanie inicjatywą było bardzo duże. Wielu ludzi zatrzymywało się przy ewangelizatorach, którzy odbyli setki rozmów, niejednokrotnie kończących się modlitwą, a nawet spowiedzią.

Ewangelizacja trwała od 19 do 21 lipca. Poprzedzona została rekolekcjami. Mszy św. na ich rozpoczęcie przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk. – Dzisiaj spotykamy się z ludźmi, którzy nazywają siebie ateistami, niewierzącymi czy sceptykami. Szacunek wobec nich nie oznacza rezygnacji z pragnienia, aby poznali Chrystusa – przypomniał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama