Choć to tradycja na północy Polski niemal nieznana, nie brakowało wiernych, którzy przybyli do franciszkańskiej pustelni na celebrację. Niektórzy z nich pokonali ponad sto kilometrów, żeby uczestniczyć w wieczornym nabożeństwie, procesji i uroczystej Mszy św. – Witaj, radością jaśniejąca, podczas zaśnięcia Twego nas nie opuszczająca – wychwalali Maryję śpiewem akatystu, a kobiety namaszczały figurę śpiącej wonnym olejem, zgodnie z tradycją nakazującą niewiastom przygotować ciało do złożenia w grobie. Potem apostołowie i tłum wiernych w procesji światła sprowadzili Maryję do polanowskiego kościoła.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








